• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Jakie jest Wasze największe marzenie?

0 głosów
Czuwaj! Przychodzę z pytaniem o Wasze największe harcerskie marzenia?
pytanie zadane 29 maja w Pomysł na... przez użytkownika Zimaa (116)   3 6
Współczynnik akceptacji: 0%
   

2 odpowiedzi

0 głosów
W końcu jakieś niestandardowe pytanie na tym forum, dzięki Ci Zimaa! :D

~ przyjęcie przeze mnie Przyrzeczenia od moich harcerek (już niedługo...)
~ wyjazd na Jamboree w Korei ( w trakcie realizacji ;) )
~ wzięcie udziału w ogólnopolskiej harcerskiej imprezie typu Wędrownicza Watra, Rajd Świętokrzyski itd.
~ założenie własnej drużyny (zrealizowane! ;) )

A jakie są Twoje harcerskie marzenia, jeśli mogę zapytać? ;)
odpowiedź 30 maja przez użytkownika h.a.r.c.e.r.k.a. (1,425)   4 11 33
0 głosów
Moim największym marzeniem, jest to, zeby mój wspólmałżonek przestał byc harcerzem, bo przekładał pracę w ZHP od lat nade mnie. Tak bardzo, że od 8.00 do 24.00 w piątek i świątek urywały się telefony, których pod żadnym pozorem nie można było przerywać. Nie znałem żadnej z tych osób, a były one sto razy ważniejsze niż ja. W efekcie ZHP zniszczyło nam życie. Serio.
odpowiedź 1 czerwca przez użytkownika Pionier (118)   2 6
To dość istotny problem spotykany chyba częściej w wolontariacie (nie tylko harcerskim, a na pewno nie tylko w ZHP) niż w pracy zawodowej, ale i tu i tu się zdarza. Niestety znam go lepiej niż bym chciał, więc pozwolę sobie coś dopowiedzieć.

Nie zrzucałbym winy na ZHP - taka eksternalizacja źródeł problemu utrudnia znacznie jego rozwiązanie. No bo skoro ZHP jest winne to co ma taka osoba zrobić? Ale to wolontariusz ma w rękach argumenty pozwalajace na postawienie odpowiednich granic i jeśli po prostu się zgadza na telefony o dowolnej porze to będą dzwonić. I jeśli nie zgadza się ich przerywać to nie będą przerywane.

Takie postawienie sprawy znacznie bardziej uwidacznia kto co powinien zrobić, żeby problem rozwiązać. Można pomyśleć o telefonie służbowym i konkretnych okienkach. Można wyznaczyć limit czasu na wolontariat. Oczywiście to wszystkie nie jest to łatwe a pomóc może np. odpowiedni terapeuta, albo choćby infolinia pomocy psychologicznej ZHP. No ale nie do ZHP tu należy pierwszy krok...
Zgadzam się z tym co powiedział qj0n, od siebie dodam jeszcze, że nie ma rzeczy niemożliwych i skoro tak bardzo Panu/i przeszkadza zachowanie współmałżonka, to naprawdę warto zapisać się na terapię, i  wypracować z obiektywną pomocą kogoś z zewnątrz skuteczne rozwiązania. Domyślam się, że problem trwa od dłuższego czasu, więc oboje zapewne macie już wyrobione zdanie na ten temat i bardzo trudno byłoby wam je zmienić, dlatego myślę, że świeże spojrzenie kogoś na tę sprawę byłoby całkiem pomocne:)

Życzę dużo wytrwałości, miłości, wsparcia i cierpliwości!

Podobne pytania

+2 głosów
2 odpowiedzi 207 wizyt
pytanie zadane 28 kwietnia 2021 w Drużyna przez użytkownika hanula <3 (190)  
+2 głosów
1 odpowiedź 399 wizyt
pytanie zadane 22 grudnia 2018 w Drużyna przez użytkownika Druh_ananas (237)   3 12 18
0 głosów
1 odpowiedź 127 wizyt
pytanie zadane 5 maja w Drużyna przez użytkownika julek (115)   2 5
0 głosów
2 odpowiedzi 726 wizyt
pytanie zadane 21 lutego 2021 w HAL/HAZ przez użytkownika Theodor (150)   2 4 9
+14 głosów
10 odpowiedzi 6,928 wizyt
pytanie zadane 15 lutego 2013 w HAL/HAZ przez użytkownika wąski!:D (717)   19 39 58
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...