• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Brak zaangażowania u młodszej kadry. Co robić?

+1 głos
Czuwaj!
Mam pewien problem z dziewczyna, która aspiruje na przyszłą przyboczną Gromady Zuchowej. Dziewczyna ma bardzo słomiany zapał, często mówi, że czegoś nie umie zrobić i wiecznie nie ma na nic czasu. Na zbiórkach mówi bardzo cicho, gdy ma coś przeprowadzić. Odnoszę wrażenie jakby jej się nie chciało. Jak mam ją zmotywować do aktywnego działania? Próbuję by w kadrze były stosunki przyjacielskie. Organizuję spotkania na herbaty itd. Po zbiórkach na żywo też spędzamy trochę czasu razem. Staram się zbudować więź. Na tych spotkaniach jest super. Ale poza nimi nie wygląda to za dobrze. Plusem jest na pewno to, że stara się rozwijać otwierając stopnie i sprawności. Niestety, Odpraw szczepu i namiestnictwa unika. Często też wymiguje się od zbiórek lub przygotowania czegoś na nie. Konspekty też pisze na kolanie, co po prostu widać. Podczas rozmów z nią wynika, że bardzo chce być w Gromadzie i nam pomagać. Ale w jej postępowaniu tego nie widzę. Osobiście niezbyt wiem co robić w tej sytuacji. Może był ktoś z was w podobnej i ma jakiś pomysł? Nie chcę na razie zgłaszać tego szczepowi, bo mimo wszystko chciałabym dać jej szansę.
pytanie zadane 9 lutego w Drużyna przez użytkownika Harcowniczka (198)   1 8 12
Współczynnik akceptacji: 0%

zmienione kategorie 9 lutego przez użytkownika Harcowniczka
   

2 odpowiedzi

+1 głos
Może i jestem za młoda, żeby odpowiadać na takie pytania, ale chcę pomóc. Wydaję mi się, że powinnaś z nią porozmiawiać. Może ma jakiś ciężki okres w swoim życiu. Myślę, że taka szczera rozmowa na pewno coś da. Z mojego harcerskiego doświadczenia wiem, że gdy nie rozmawiasz ze swoimi 'podopiecznymi' (że tak to ujmę) to jest potem strasznie trudno się z nimi dogadać. Miałam np. taką sytuację, że coś działo się z moimi harcerkami z zastępu, a potem taka druhna uświadomiła mi, że powinnam z nimi po prostu pogadać. I podziałało. Także myślę, że tyle wystarczy. Jak nie podziała, to spróbuję coś jeszcze skombinować. Pozdrawiam i mam nadzieję, że się uda! ;)
odpowiedź 10 lutego przez użytkownika hanula <3 (185)  
Sęk w tym, że rozmawiałam. Jak wspomniałam dziewczyna mówi, że chce działać. Czy cięższy okres? Od roku jest z nami mniej więcej i od początku właśnie tak to wygląda. Plus raczej gdy ma ciężej to nam o tym mówi. Stąd śmiem twierdzić, że nie w tym rzecz. Na pewno po kolonii jeśli się nie poprawi to z nią porozmawiam poważaniej. Na razie nie chcę też zniechęcać dziewczyny.
0 głosów
A może niekoniecznie problemem jest tu niechęć? Czasem nawet osoby, które wspaniale nadają się na funkcje są zwyczajnie zamknięte w sobie, czy stresuje je kontakt ze starszą kadrą, może też prowadzenie zbiórek jest dla nich stresujące. Rozmowa jest kluczem do sukcesu, dlatego może warto zwyczajnie spytać dziewczynę czy krępuje ją uczestniczenie w odprawach itd.
odpowiedź 25 lutego przez użytkownika bbkna (152)   1 4 9

Podobne pytania

+1 głos
1 odpowiedź 260 wizyt
pytanie zadane 2 lutego 2017 w Drużyna przez użytkownika SzaraPatka (176)   2 7 11
+2 głosów
3 odpowiedzi 650 wizyt
pytanie zadane 24 marca 2014 w Drużyna przez użytkownika nicnicnicnic (174)   5 6 11
+3 głosów
3 odpowiedzi 1,235 wizyt
pytanie zadane 3 marca 2014 w Drużyna przez użytkownika Mirek (120)   1 1 3
+4 głosów
3 odpowiedzi 664 wizyt
pytanie zadane 14 lutego 2016 w Metodyka i metoda przez użytkownika Cicha (126)   1 2 5
+2 głosów
1 odpowiedź 720 wizyt
pytanie zadane 10 lutego 2015 w Drużyna przez użytkownika Altair (127)   2 4 6
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...