• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Mundur a Obietnica Zucha

+3 głosów
Założyłam sobie, że będę mieć pełną, umundurowaną gromadę zuchową ZHP w chwili zuchowej obietnicy.

Połowa gromady dostosowała się do podanych wytycznych (mieli czas na to kilka miesięcy, by ewentualne koszty rozłożyć na raty). Głosy rodziców: "czy ten mundur to naprawdę jest konieczny".

Co oprócz szablonowego: tak przewiduje regulamin mundurowy można powiedzieć? lub znaczek zucha przypina się do bluzy mundurowej..... Nadmienię, że stosuję turniej w 6 i zuchy sa premiowane za przyjście w mundurze lub w chuście.

Jak się zachowac fair wobec reszty zuchów? Czy dopuścić takie zuchy w stroju casual do zuchowej obietnicy czy też niedopuścić? Jak to sprytnie rozegrać? thx
pytanie zadane 5 marca 2014 w Zuchy przez użytkownika KAJA (169)   2 5 12
Współczynnik akceptacji: 0%

edycja 22 kwietnia 2014 przez użytkownika KAJA
   
Popraw proszę nieco ortografię i interpunkcję.
tak, jak myślałam brak jednomyślności w tej kwestii :-(

4 odpowiedzi

+7 głosów
Wydaje mi się, że obietnica zucha jest bardzo ważnym elementem, że wiąże się z ważną cechą metody - dobrowolnością, że duża część pracy z zuchami opiera się na tym, że złożyły one obietnicę. Jeśli zostawisz połowę gromady bez obietnicy, to pozbawiasz się ważnego narzędzia. Dla dopuszczenia do obietnicy istotne jest poznanie i zrozumienie prawa zucha, a nie posiadanie munduru.

Mundury kupują rodzice, nie zuchy. Trudno karać i blokować z powodu braku munduru zucha, który się stara, jest gotowy złożyć obietnicę, pewnie czuje też pewien dyskomfort z powodu tego braku. To by było działanie wbrew temu co ma między innymi zapewnić posiadanie munduru - czyli zacieranie różnic np. majątkowych.

Może warto poszukać po znajomych mundurów z których już wyrośli. Może porozmawiać z rodzicami, że jak dziecko wyrośnie to będą mogli go odsprzedać.

Aha i trochę dziwnie wyglądają w tekście napisanym przez drużynową zwroty "próba na znaczek zucha", "zuchowe przyrzeczenie".

Ogólnie założenie o pełnym umundurowaniu jest super i ambitne, tylko musisz się zastanowić czy w sytuacji Twojej gromady ważniejsze są korzyści płynące z jednolitego umundurowania, czy ze złożenia obietnicy w odpowiednim czasie.

Edit: takie podsumowanie:

Celem ZHP jest wychowanie, mundur i obietnica są narzędziami. W idealnej sytuacji powinno być idealnie :) ale czy rozsądne jest rezygnowanie z jednego narzędzia, tylko dlatego, że nie mamy innego?
odpowiedź 6 marca 2014 przez użytkownika royas (20,570)  
edycja 6 marca 2014 przez użytkownika royas
Kurczę, muszę nauczyć się tak rozpisywać... :P
Ja chciałbym umieć napisać to zwięźlej.
+2 głosów
A czy wszystkie zuchy są tyle samo czasu w gromadzie? Jesli tak, to pewną dyskryminacją by było, zeby ci z mundurem otrzymali znaczek a pozostali nie. Zwłaszcza jesli nie okresliłaś na początku, że ów mundur jest niezbędny do otrzymania znaczka.

Albo wszyscy albo nikt. To chyba nic zlego, że będzie duża grupa skladająca obietnicę.

Co jeśli sytuacja finansowa rodziców nie pozwala na zakup munduru? Zuch nie dostanie znaczka?
odpowiedź 6 marca 2014 przez użytkownika Los Bananos (2,966)  
edycja 6 marca 2014 przez użytkownika Los Bananos
oj, Los Bananos, ależ musiałeś być głodny, że niektórym literkom pozjadałeś ogonki ;)
albo 'i' przytyło się do 'o'... 'p' stanęło troszkę inaczej i przypomina 'm'...
ah te niesforne literki ;)
I oto powód, dla którego potrzeba mi słownika w odpowiedziach ;)
I się pojawi :D Prędzej czy później!
–1 głos
Z tego co piszesz polecałbym:

1. Spotkać/ skontaktować się z rodzicami zuchów którzy nie mają tego munduru. Podkreślić znaczenie i ważność/wartość munduru. Argumenty których możesz użyć:

-ZHP to ogólnopolska organizacja, nie ty wymyślasz przepisy, znaczek zucha można nadać tylko w munurze. Powiedz że nie masz możliwośći zrobić tego inaczej i PRZEKAŻ rodzicom że po prostu niektóre zuchy go dostaną, a niektóre nie, przez co dzieciakom może się zrobić smutno. Myślę że to dość radykalne, ale jestem prawie pewien że zadziała.

-Podkreśl że dałaś możliwośći rozłożenia tego na raty, problemy finansowe można zgłosić zawsze (nie wiem jak to działa, ale może hufiec/zd/szczep dofinansuje)

-Spróbuj przekazać rodzicom jakby się zuchy czuły na imprezie środowiskowej gdzie wszyscy oprócz nich mieli by mundury (przekoloryzuj troszkę). Może czułyby się źle, biorąc pod uwagę fakt że wszystkie inne zuchy i harcerze mieli by mundury, a one nie.

2 Logicznym jest że na zuchy bezpośrednio nie wpłyniesz ;), ale możesz spróbować "napalić" ich na mundur, zrobić jakąs fajną zbiórkę na której poczują że kurcze, bardzo chcieli by mieć mundur. Jak jakiś zuch będzie truł rodzica "mamo a ja chciałbym miec mundur" to będzie super.
odpowiedź 6 marca 2014 przez użytkownika khashishin (1,241)   5 13 31
Propozycja z pierwszego myślnika nie do końca jest prawdą.
2. i 3. myślink - super
Pkt. 2. tu trzeba ostrożnie, można sobie na coś pozwolić jedynie w przypadku, gdy mamy pewność, że brak munduru wynika z tego, że rodzicom się nie chce go kupić, jeśli naprawdę ich nie stać, to takie zagrywki są... no złe. Tylko czy będziemy mieć taka pewność.
Racja, pierwsza propozycja nie jest dobra, to brzmi jak ultimatum, a to jedynie odstraszy podstawowego sojusznika- rodziców.
–3 głosów
Moim zdaniem tylko  zuchy mogą w mundurach mogą składać Obietnicę. Przecież możesz to rozbić, np. za pierwszym razem 5 zuchów i za drugim 5. Nie popieram Obietnic jednocześnie przez więcej niż 5 zuchów, to taka masówka i mało wyjątkowa chwila. Ponadto to, że tylko zuchy w mundurze dostaną znaczki zmotywuje te bez mundurów.
odpowiedź 5 marca 2014 przez użytkownika ola7 (884)   8 25 41
Oczywiście temat munduru był poruszany na pierwszym zebraniu z rodzicami - określiłam po feriach. Wszystkie zuchy są od początku w gromadzie. Kwestia finansowa: jedna osoba zgłosiła mi problem, ustosunkowałam się do tego pozytywnie - o reszcie nie wiem.
A może trudno im (rodzicom) po prostu znaleźć czas na kupienie tego munduru. Może łatwiej będzie, żeby dali Ci kasę na mundury, a Ty zorganizujesz zakup?
Odpowiadając na Wasze zarzuty:

Widzę, że to forum nie różni się od tysięcy innych - mam tu na myśli - zamiast pomagać, czepiacie się szczegółów, upominacie o błędy, żenujące to i przykre :-((

Co z różnica czy się mówi zuchowa obietnica, czy przyrzeczenie ? Wiadomo o co chodzi, prawda? Z marszu to napisałam.........przyzwyczajenie drugą natura człowieka............

Co do "próby" wiadomo, jakoś rzeczy trzeba nazwać - a jeśli można tak, to po co inaczej? Osoba która się do tego "doczepiła" jest po prostu delikatnie mówiąc sztywna - takie jest moje zdanie. Zbiórki staram się prowadzić tak, by zabawą były a nazywanie pewnych rzeczy w taki a nie inny sposób też jest zabawą. Nazwanie czegoś próbą - dla zucha stwarza tajemniczą sytuację, że będzie działo się coś wyjątkowego.....tyle. Rzeczywistość jak wiadomo jest taka, że zuchy dopuszczone do obietnicy mają ja w kieszeni.

Co do mundurów - mają wszyscy bez ponownej rozmowy na ten temat i zbędnego szukania dodatków motywacyjnych. Temat mundurów jak widzę wrażliwy jest :D  Co do roli rodziców w kupowaniu munduru - osobiście uważam, że jak decydują się uczęszczanie dziecka na jakieś zajęcia - to biorą z tego tytułu zobowiązania z tego wynikające. Mundur jest takim zobowiązaniem. W założeniu mundur ma zacierać granice posiadania, lecz obecnie jest raczej wyznacznikiem przynależności do czegoś.....

Osobiście uważam, że zuch, którego rodziców nie było by stać na mundur - mógłby złożyć taką obietnice w podkoszulku ZHP - chociażby, dla mnie nie ma problemu. Co do wyręczania rodziców z zakupu munduru: ręce mi opadły, dosłownie (...) to tak jakby tatusia wyręczała mamusia z wychowywania wspólnego potomka. Rodzice muszą być zaangażowani w wychowywanie własnego dziecka !!!! Jeśli nie są - to się nazywa nieudolność wychowawcza i są na to odpowiednie paragrafy (i nie o kupno munduru tu chodzi jakby ktoś nie zrozumiał - dla wyjaśnienia ponownej nagonki :-)
Czyli chyba m.in. o mnie chodzi :)

Czepiając się szczegółów, to nie czepiamy się szczegółów i błędów zamiast pomagać, ale pomagamy równocześnie czepiając się błędów. Żenujące to jest czytanie zdań napisanych po polskawemu, albo czytanie o 5 letnich próbach na beret (błędy językowe i metodyczne - głównie o nie się tu "czepiamy").

Z "próbą" nie chodziło mi o "próbę" lecz o "na znaczek". Wydaje mi się, że z metodycznego punktu widzenia istotne jest to, że dziecko chce być zuchem (cała praca z prawem i obietnicą się na tym opiera), a nie, że chce mieć znaczek. A używany język, zwroty, nazwy mają bardzo duże znaczenie. Jeśli użyła druhna "próby na znaczek" z przyzwyczajenia - tym gorzej.

Co do przyrzeczenia/obietnicy - tak samo jw. używane nazwy są istotne, a stosując argumentację analogiczną do druhny: jeśli coś się nazywa obietnicą to po co nazywać to inaczej - przyrzeczeniem?

Jeśli zaś chodzi o zobowiązania rodziców, to zawsze myślałem, że to dziecko chce być zuchem lub harcerzem, a rodzice jedynie wyrażają na to zgodę, a nie, że rodzice decydują, że dziecko będzie uczęszczać na harcerstwo. Nie jestem pewien czy się zrozumiemy, ale dla mnie to kolosalna różnica.
Kaju odnośnie Twojej wypowiedzi o wychowaniu przez rodziców: niektórzy rodzice (a nawet większość) pracują od wczesnego rana do godziny 17/18 aby 'wykarmić' rodzinę. Więc jak ten przykładowy Kowalski  ma kupić mundur dzieciakowi skoro w  weekendy składnice zamknięte a w robocze dni są zazwyczaj do około 16. Takie są niestety Polskie realia , a Ty jako drużynowa zamiast  obrażać rodziców, że nie wychowują dziecka powinnaś im zaoferować pomoc. :)

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 386 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 357 wizyt
pytanie zadane 3 października 2016 w Regulamin mundurowy przez użytkownika Łatwopalny (151)   3 9
+7 głosów
1 odpowiedź 677 wizyt
pytanie zadane 3 marca 2014 przez użytkownika Ciechomski Bogdan (1,780)   10 27 50
+6 głosów
1 odpowiedź 903 wizyt
pytanie zadane 9 lutego 2014 w Regulamin mundurowy przez użytkownika dh Karol (2,015)   13 23 54
+5 głosów
5 odpowiedzi 1,344 wizyt
pytanie zadane 26 czerwca 2013 w Regulamin mundurowy przez użytkownika Happysadka (130)   1 2 5
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...