• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Jak przeprowadzić w ciekawy sposób zajęcia z musztry na zbiórce??

+10 głosów
Jak przeprowadzić w ciekawy sposób zajęcia z musztry na zbiórce??
pytanie zadane 25 lutego 2014 przez użytkownika falkowirujejakpralko (322)   7 14 22
Współczynnik akceptacji: 0%
   

4 odpowiedzi

+10 głosów
W swojej drużynie często robiłam tak, że zaczynałam prowadzić musztrę i po kilku minutach wydawałam komendę, żeby wystąpiła konkretna osoba i z nią zamieniałam się miejscem, a ta osoba prowadziła musztrę i po ustalonej wsześniej ilości wydanych komend czy czasie np. 2 minuty, prowadzący musztrę mógł wywołać kolejną osobę. Dzieciaki bardziej uważały, bo to one zaraz mogły zostać wywołane plus cieszyły się, że mogą wydawać komendy wszystkim, nawet swojej drużynowej:)

Robiliśmy też pokazy musztry - zastępy dostawały określony czas na przygotowanie pokazu plus info jakie komendy muszą użyć, zależy czego się uczyliśmy w danej chwili, do tego mogli sobie tworzyć dowolne komendy jakie tam chcieli, mogły też być komendy wymyślone, ważne by wszystko tworzyło całość. Dużo śmiechu zawsze było, bo wymyślali śmieszne rzeczy , a "przy okazji" ćwiczyli to o co mi chodziło.

Inny sposób to na kartkach wypisywałam kilka komend, harcerze podchodzili i losowali i następnie prowadzili musztrę.

Kolejny - podczas musztry dany zastęp oceniał co było dobrze, a co źle i otrzymywał za to punkty,  i potem kolejny zastęp. Wprowadzałam też element utrudniający, wcześniej ustalone osoby specjalnie robiły źle różne rzeczy.
odpowiedź 25 lutego 2014 przez użytkownika Kluska (4,397)   20 55 92
Dziękuje, bardzo ciekawe pomysł i chyba najbardziej podoba mi się pierwszy, ale ten z wymyślaniem komend też bardzo interesujący na pewno wykorzystam :)
Cieszę się, że się przyda. Jeszcze jeden pomysł - prowadzenie musztry z zasłoniętymi oczami, bardzo fajne ćwiczenie do doskonalenia musztry.
+4 głosów
Nie wiem jak poprowadzić samą zbiórke poza standardową nauką, ale jako podsumowanie dobrze sprawdza się wydawanie komend całej grupie, a gdy ktoś się pomyli odpada z gry lub jakaś "kara" (daję to w cudzysłowie, bo niektórzy odbiora mnie jako małego sadystę :P ). Kto najdłuzej wytrzyma bez pomyłki otrzymuje nagrodę.
odpowiedź 25 lutego 2014 przez użytkownika Los Bananos (2,966)  
+2 głosów
To nie do końca mój pomysł, ale słyszałam kiedyś o musztrowym pacmanie. Gra w parach- osoba z zasłoniętymi oczmi, druga 'normalnie'. Osoba z zasłoniętymi oczami chodzi po komendach tej drugiej i zbiera przedmioty- mogą być jabłka, czekolady, batony, cukierki- cokolwiek :) Możesz do tego dorzucić jakiś określony czas dla jednej pary. Ile uda im się zebrać- to ich :)
odpowiedź 26 lutego 2014 przez użytkownika Magda Skóra (309)   3 6 13
+2 głosów
Kilka takich luźnych pomysłów/obserwacji.

Podstawa to nie doprowadzać do monotonii i znudzenia, a raczej dążyć do tego, żeby to była dobra zabawa, żeby pojawiało się zadowolenie z siebie i zespołu gdy coś wyjdzie ładnie. Nie traktować musztry zbyt serio (no chyba, że taki mamy styl w drużynie).

Nie warto skupiać się i wałkować w kółko jakiegoś prostego elementu typu zwroty. Nie dążyć za wszelką cenę do super równoczesnego wykonania komendy przez całą drużynę. To jest rzecz drugoplanowa i przyjdzie z czasem. Zajęcia z musztry robić regularnie ale niezbyt długie.

Wprowadzać nowe ciekawe ("zaawansowane") komendy, trójki, czwórki twórz; zbiórki, występowanie, zmiany szuku w marszu.  Jakieś bajery w stylu podzielenie drużyny na dwa zespoły, ustawienie w kolumnach trójkowych z dużymi odstępami i maszerowanie "na zderzenie czołowe" z lekkim przesunięciem, tak że obie kolumny jakby się przenikają. W początkowie etapie dawać sporą pauzę między zapowiedzią a komentą, aby wszyscy zdążyli przemyśleć co mają zrobić. Stosować różne warianty, np. zbiórki czasem frontem, czasem nie, różne szyki. Nie popadać w rutynę.

Oczywistość: nie karać jak coś nie wyjdzie, chwalić jak wyjdzie. Komena nagroda/rozluźniacz - u nas była to komenda "harrier" (taki samolot pionowego startu) wydawana jak coś wyszło naprawdę ładnie - polega na rozłożeniu ramion na boki i wykonaniu przysiadu połączonego z okrzykiem ("uuuu" albo "harierrrr"). Nie pamiętam jak powstała ale potem się dobrze sprawdzała. Równy krok można ćwiczyć przez "stonogę" czyli zminiejszenie odległości w marszu do minimum: stwaiając nogę do przodu stwiamy ja obok tylnej nogi osoby przed nami.

No i ważna sprawa: prowadzący musi być przygotowany, musi wiedzieć jak dokładnie należy którą komendę wykonać, a nie wymyślać w trakcie (tak się czasem rodzą "Tradycje"), albo zmieniać zasady co zbiórkę.
odpowiedź 26 lutego 2014 przez użytkownika royas (20,666)  

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 149 wizyt
pytanie zadane 24 listopada 2015 w Pomysł na... przez użytkownika harcereczka123 (130)   1 4 9
+2 głosów
2 odpowiedzi 141 wizyt
pytanie zadane 31 grudnia 2016 przez użytkownika Areska2002 (137)   1 5 11
+1 głos
1 odpowiedź 128 wizyt
pytanie zadane 10 sierpnia 2015 w Pomysł na... przez użytkownika natikk9 (121)   2 5
+2 głosów
1 odpowiedź 175 wizyt
pytanie zadane 20 stycznia 2015 w Pomysł na... przez użytkownika Marysienka (356)   2 11 25
0 głosów
1 odpowiedź 798 wizyt
pytanie zadane 9 listopada 2016 w Pomysł na... przez użytkownika zuzulka88 (110)   2 3 6
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...