• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Alarm nocny na biwaku to dobry pomysł?

+4 głosów
Na organizowanym biwaku w szkole w nocy ogłoszony będzie alarm o którym wiem ja przyboczna i drużynowa.Do dyspozycji mam syrene która zawyje.Czy alarm to dobry pomysł na biwaku?Jak go ałwściwie zrobić?O krórej godzinie go zrobić?
pytanie zadane 18 stycznia 2014 przez użytkownika druh Lambda (322)   4 12 21
Współczynnik akceptacji: 0%
   

2 odpowiedzi

+13 głosów

Pytanie zasadnicze brzmi - co taki alarm miałby mieć na celu. Jeśli chcecie przeprowadzić alarm tylko po to, by w nocy syreną wytargać ludzi z łóżek, to sobie darujcie.

Zatem po pierwsze cel - czy ma to być alarm ćwiczący zachowanie w czasie pożaru? A może wstęp do gry nocnej? Albo wyjście na przyrzeczenie? 

Po drugie bezpieczeństwo. Jeśli już decydujecie się na taki alarm, musicie zapewnić maksimum bezpieczeństwa w poruszaniu się w nocy. Jeśli będziecie gdzieś iść, pamiętajcie o kamizelkach odblaskowych, latarkach itp. podczas poruszania się po drogach. Pamiętajcie też o liczeniu ludzi 3 razy częściej, niż wydaje się Wam słuszne, szczególnie jeśli macie młodsze dzieciaki.

Po trzecie, to instruktorzy mają za zadanie zapewnić odpowiedni byt na biwaku czy obozie swoim uczestnikom, w tym i odpowiednią liczbę godzin snu. Szczególnie istotne jest to w przypadku młodszych dzieci.

Po czwarte, przeczytaj również ten wątek:  http://zapytaj.zhp.pl/2238/nocny-alarm-gra-nocna?show=2257#a2257

 

Reasumując przewrotnie: alarm nocny to nie jest dobry pomysł, chyba, że masz na niego dobry pomysł i cel. :)

odpowiedź 18 stycznia 2014 przez użytkownika Gacek (9,160)  
+5 głosów
Tego typu alarmy, jak zauważył Gacek jeśl są bezcelowe nie mają sensu, a spowodują jednynie niezadowolenie i ogólne złe samopoczucie uczestników biwaku, zwłaszcza naszych młodszych towarzyszy.

Sam często miewałem do czynienia z różnego typu alarmami, od takich sprawdzających gotowość i trzeźwość umysłu (znaczy szybkie umundurowanie się i spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy do wyjścia po rzeczywiste alarmy przeciwpozarowe) lub alarm-niespodzianka, przygotowanie przed wyjściem na Przyrzeczenie, o którym oczywiscie nikt nie wie. One sa w miarę sensowne, ale nie takie typu: "trzecia w nocy, alarm, szybki apel, bo kadra chce wam życzyć dobrej nocy".

Dodatkowo radzę poważnie zastanowić się, czy ta syrena alarmowa jest konieczna. Jej dźwięk moze obudzić mieszkańców domów sąsiadujacych ze szłołą, a do tego wzbudzić poważny niepokój wśród lokalnych strażaków-ochotników (to mówię z własnego doświadczenia, można to odebrać jako fałszywy alarm ;) )
odpowiedź 18 stycznia 2014 przez użytkownika Los Bananos (2,966)  
Całkowicie popieram zdanie o syrenie.

ZREZYGNUJCIE z syreny, skoro biwak jest w szkole. Na wsiach syrena jest nadal używana przez OSP. To ludzie, którzy poświęcają swój wolny czas na ratowanie innych. Jest czymś wrednym narażać ich na fałszywe alarmy.
Miło mi, że ktoś się o nas troszczy ;)

Podobne pytania

0 głosów
2 odpowiedzi 194 wizyt
pytanie zadane 20 listopada 2016 w Przepisy, ewidencja, dokumentacja... przez użytkownika dh Olek (246)   4 15 25
+4 głosów
2 odpowiedzi 352 wizyt
pytanie zadane 22 marca 2015 w Przepisy, ewidencja, dokumentacja... przez użytkownika Igor Wojciechowski (539)   9 27 43
+5 głosów
4 odpowiedzi 598 wizyt
+1 głos
2 odpowiedzi 381 wizyt
pytanie zadane 19 kwietnia 2014 w HAL/HAZ przez użytkownika Mateusz Gurdziel (110)   1 2 3
+4 głosów
2 odpowiedzi 1,102 wizyt
pytanie zadane 25 lutego 2014 przez użytkownika Los Bananos (2,966)   13 42 80
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...