• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Kto może być organizatorem biwaku/rajdu?

+2 głosów
Nurtuje mnie pytanie czy osoba zrzeszona w ZHP posiadająca państwowe certyifkaty kierownika placówek wypoczynku, czy organiztora wycieczek i imprez szkolnych może być organizatorem harcerskiego rajdu/biwaku, jeżeli nie jest instruktorem?

Co jest ważniejsze certyfikaty państwowe, czy przepisy szczegółowe ZHP ?

Certyikaty można zdobyć po krótkim max tygodniowym kursie, a stopień instruktorski to często kwestia kilkunastu miesięcy.

Proszę o poparcie odpowiedzi dokumentami ZHP, niestety sam nie znzalazlem odpowiedzi.
pytanie zadane 20 grudnia 2013 w Przepisy, ewidencja, dokumentacja... przez użytkownika radnow (149)   2 4 9
Współczynnik akceptacji: 0%
   

3 odpowiedzi

+3 głosów

Jeśli biwak jest organizowany w okresie wolnym od nauki, może podpadać pod państwowe przepisy o organizacji wypoczynku (o ile jest wypoczynkiem, co wcale nie jest oczywiste), wtedy potrzebne są kwalifikacje jak na obóz, tj. kierownik wypoczynku. Jeśli jest organizowany poza ww. okresem, żadne państwowe przepisy nie regulują wprost wymagań dot. kadry biwaku – na pewno nie robi tego rozporządzenie o organizowaniu wycieczek szkolnych, bo ono dotyczy tylko placówek systemu oświaty.

Jedynym miejscem, gdzie przepisy wewnętrzne ZHP odnoszą się do organizowania biwaków, jest obecnie Instrukcja organizacyjna HALiZ z 2011 r., a konkretnie jej p. 2.8. Pozornie nie stwierdza on niczego nowego, ale zawiera bardzo ważne stwierdzenie: biwaki są zatwierdzane w hufcu. (Placówki HALiZ oczywiście też, w hufcu lub chorągwi). Oznacza to, że hufiec (lub chorągiew) może określić własne zasady i dodatkowe wymogi dot. organizacji biwaków i wiele hufców tak robi.

Na pewno nie jest tak, że posiadanie przez delikwenta państwowych uprawnień zmusza hufiec do zatwierdzenia go jako komendanta biwaku (albo obozu). Każda organizacja, w tym ZHP, ma prawo określić dodatkowe wymogi w stosunku do swoich członków – tym właśnie są wszelkie wewnętrzne uprawnienia stowarzyszeń, związków sportowych itp. W naszym przypadku powód jest bardzo prozaiczny: komenda hufca odpowiada za działania jednostek i ma statutowy obowiązek sprawować nad nimi nadzór (§52 ust. 2 p. 6 Statutu).

W znanej mi praktyce na ogół wymaga się po prostu obecności rozsądnej kadry jednostki oraz obecności odpowiedniej liczby pełnoletnich opiekunów, którzy pisemnie wezmą odpowiedzialność za uczestników biwaku. Jesli to te same osoby – super, jeśli nie, trzeba znaleźć dodatkowych opiekunów. („Odpowiednia liczba” oraz „rozsądna kadra” według oceny komendy). Uprawnienia dawane przez stopień pwd. nie przekładają się bezpośrednio na organizację biwaku, bo dotyczą tylko HALiZ.

edit: p. 2 wyliczenia wymogów wobec kadry wypoczynku w p. 4.1 Instrukcji organizacyjnej HALiZ nie dotyczy moim zdaniem biwaków, bo one nie są wypoczynkiem ani w myśl przepisów państwowych, ani p. 1.1.3 tejże Instrukcji.

odpowiedź 20 grudnia 2013 przez użytkownika vanadey (13,327)   16 73 246
edycja 20 grudnia 2013 przez użytkownika vanadey
Niby komenda ma ocenić stan kadry, ale... w razie, jeśli sąd będzie musiał się sprawą zainteresować, to i on oceni ocenę komendy - czy na pewno kadra była w odpowiedniej liczbie i jakości. A jak znam życie, oceni przez analogię do przepisów dot. wypoczynku - bo czego innego ma się trzymać?
Wymogi dla organizacji wypoczynku (a tak naprawdę bardziej dla organizacji wycieczek szkolnych) mogą być dla sądu jakimś punktem odniesienia, ale na pewno nie bezkrytycznie. Jesteśmy w stanie rozsądnie bronić tezy, że u nas wymogi mogą spokojnie być luźniejsze: bo mamy dużo lepiej wyszkolonych uczestników, większą dyscyplinę, wytworzone przez miesiące i lata relacje i autorytet. SN w wyroku w głośnej tzw. „sprawie Fecyka” wyraźnie w tę stronę się skłaniał.

Oczywiście, że musimy działać tak, by móc zupełnie uczciwie, przed samym sobą twierdzić, że zapewniliśmy uczestnikom bezpieczeństwo. Nie chodziło mi o zmniejszanie liczby kadry, a raczej o łagodzenie wymagań jej dotyczących – inaczej wygląda na 50 dzieci 2 dorosłych opiekunów, a inaczej 2 dorosłych i troje „młodszej kadry” po 17 lat.
Dominik, a czego się trzymał Sąd Najwyższy ? >>> http://www.sn.pl/Sites/orzecznictwo/Orzeczenia2/V%20CSK%20110-11-1.pdf
Tam byli (BYLI) instruktorzy pełnoletni. Tu zwracam uwagę tylko na to, aby nie rozpędzać się i nie zaklepywać imprez BEZ kadry pełnoletniej i odpowiedzialnej, co można w jakiś sposób potwierdzić (stopień pwd. honorowany w wypoczynku lub analogiczne formy).

Bo teoretycznie mogę mieć zbiórkę stugodzinną, bez pełnoletniego instruktora, czyż nie?
Dominik, wczytaj się w to orzeczenie tezowane, czyli takie, a właściwie taki fragment uzasadnienia, w którym zawarto jakąś zasadę prawną, która abstrahuje od konkretnej sprawy, a ma uzasadnienie do podobnego stanu prawnego/faktycznego. (a które następnie wyodrębniono taką zasadę i opublikowano, w biuletynach/serwisach SN).
I dlatego zwracam Twoją uwagę na istotę tego orzeczenia tezowanego:

"... Wymagania należytego nadzoru nad dziećmi pozostającymi pod opieką (...), organizacji i innych podmiotów, które swoje zadania w tym zakresie wykonują powierzając czynności, wykonywane na rachunek tych podmiotów, osobom podlegającym ich kierownictwu (art. 430 k.c.)
zależą od takich m. in. czynników jak
= cel jaki określona placówka lub organizacja ma realizować,
= warunki, charakter,
= czas pobytu pod nadzorem i opieką,
= wiek podopiecznych i stopień ich dojrzałości.
..."
I dlatego istotą problemu nie są przepisy państwowe jako takie, a to jak w ZHP rozumiemy prawidłowe funkcjonowanie metody harcerskiej. Na poziomie poszczególnych metodyk.


I tu zaczynają się "schody" bo np. w skali całego ZHP praktycznie nie funkcjonuje system zastępowy.
Do tego się właśnie odnoszę.

Jeśli to jest przeciętny biwak przeciętnej drużyny harcerskiej, gdzie niektórzy harcerze są od niedawna w organizacji, a system zastępowy działa "przeciętnie", to aż tak się nie różni od form wypoczynku, aby dawać mniej kadry odpowiedzialnej.

Myślę, że owe rozporządzenie możemy traktować jako pewien wzorzec do typowej sytuacji wypoczynku. I do owego wzorca warto się odnosić, porównując biwaki czy rajdy naszych drużyn, pod względem celu, warunków charakteru itd. naszych form pracy.

Obostrzenia ZHP, aby byli to instruktorzy (a nie dowolne pełnoletnie osoby z uprawnieniami opiekuna) są zrozumiałe, bowiem prowadzimy pracę wychowawczą.

Co nie zmienia faktu, że w czasie biwaku są mniejsze formy, typu gry, wędrówki, zwiady, gdzie opiekunowie nie chodzą z harcerzami, co jest zgodne z metodą harcerską i orzeczeniem SN.
+2 głosów

Po pierwsze mylisz trochę pojęcia. Organizatorem biwaku formalnie jest jednostka, czyli np. drużyna, szczep, hufiec, a więc pośrednio ZHP. Ty możesz być szefem (komendantem, kierownikiem...) takiego biwaku. 

Uprawnienia państwowe, czyli wychowawcy oraz kierownika placówek wypoczynku potrzebujesz do organizacji biwaków i obozów w czasie określonym stosownymi przepisami, czyli w wakacje letnie, ferie zimowe i w czasie przerwy wielkanocnej. Poza tym okresem jest to ładny papierek, który możesz pokazać rodzicom, aby potwierdzić, że "się nadajesz", ale nie daje CI praktycznie nic więcej. Aby zostać kierownikiem wypoczynku potrzebujesz ponadto mieć udokumentowane min. 3 lata pracy z dziećmi i młodzieżą (czyli np. 3 lata funkcji drużynowego - osoby spoza ZHP mają trochę trudniej). 

Natomiast zarówno przy organizacji wypoczynku w ramach HAL/HAZ, jak i przy organizacji biwaku weekendowego obowiązują nas dodatkowe przepisy organizacyjne w ZHP. W skrócie mówiąc, aby zorganizować biwak pod egidą ZHP potrzebujesz mieć pełnoletniego instruktora ZHP jako kierownika/komendanta takiego biwaku. Ale już jako dodatkowy opiekun może jechać np. rodzic czy inna pełnoletnia osoba. 

Oczywiście poza okresem określonym przepisami dot. wypoczynku będąc pełnoletni możesz zorganizować biwak (jeśli rodzice dzieci wyrażą CI na to zgodę), ale nie spełniając wymogów związanych z organizacją biwaku w ZHP nie masz formalnie prawa występowania jako ZHP, czyli nie możesz w informacjach dla rodziców twierdzić niezgodnie z prawdą, że organizatorem jest Twoja drużyna/szczep (czyli de facto ZHP), nie obejmuje Cię również ogólnozwiązkowe ubezpieczenie OC. Bez spełnienia tych warunków organizujesz biwak po prostu jako osoba prywatna, a twierdzenie, że jest to biwak harcerski jest okłamywaniem rodziców.

Summa summarum, teraz lepiej znajdź pełnoletniego instruktora, który pojedzie z wami na biwak, a w międzyczasie realizuj próbę przewodnikowską. To naprawdę nie jest takie trudne, a daje dużo korzyści.

odpowiedź 20 grudnia 2013 przez użytkownika Gacek (9,080)  
+2 głosów

Najpierw musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy ten "rajd/biwak" będzie wypoczynkiem (w rozumieniu rozporządzenia) czy czymś innym.

Pod koniec wakacji 2013 MEN w końcu "wypocił" odpowiedź - http://komunikaty.gk.zhp.pl/sites/default/files/attachments/20130808142133450.pdf

w której, półgębkiem, napisali że:

"... Wobec braku definicji legalnej pojęcia wypoczynek, kierując się znaczeniem językowym tego określenia, nie wydaje się, aby zbiórki harcerskie organizowane w sytuacjach kryzysowych oraz usuwania klęsk żywiołowych mogły być traktowane jako wypoczynek w powszechnym znaczeniu tego słowa...."

"... nie wydaje się ..." wink

Nie ma co się wydawać, bo sprawa, pod względem prawnym, jest oczywista.

Rozporządzenie dotyczy wyłącznie wypoczynku.

Czyli coś co nie jest wypoczynkiem, nie może być objęte regulacjami tego rozporządzenia.

Po prostu, nie może. I już wink

I dlatego teraz to drużynowy musi się zdecydować czy dana "forma" będzie wypoczynkiem (w rozumieniu ustawy/rozporządzenia)

[§ 4, ust.1, pkt 24) organizuje letni i zimowy wypoczynek w formach wyjazdowych i w miejscu zamieszkania] ,

czy czymś innym, np.

[§ 4, ust.1, pkt 2) prowadzi całoroczną działalność wychowawczą, edukacyjną i oświatową wśród dzieci i młodzieży, posługując się harcerską metodą wychowawczą]

W drugim przypadku trzeba jeszcze pamiętać że GK ZHP dodała "od siebie" że jeśli ta "forma" będzie "w zakresie krajoznawstwa i turystyki" - to musi być zatwierdzona "... w macierzystym hufcu, który prowadzi rejestr biwaków...."

Ale jeśli nie jest ani krajoznastwem ani turystyka to nie musi być zatwierdzana.

odpowiedź 21 grudnia 2013 przez użytkownika harclot (2,585)   12 31 81

Podobne pytania

+5 głosów
1 odpowiedź 254 wizyt
pytanie zadane 24 marca 2013 w Przepisy, ewidencja, dokumentacja... przez użytkownika radnow (149)   2 4 9
+2 głosów
1 odpowiedź 239 wizyt
+7 głosów
1 odpowiedź 271 wizyt
pytanie zadane 23 stycznia 2013 przez użytkownika royas (19,634)   57 243 429
+3 głosów
2 odpowiedzi 454 wizyt
+6 głosów
1 odpowiedź 345 wizyt
pytanie zadane 21 października 2013 w HAL/HAZ przez użytkownika R4ku (1,318)   8 24 45
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...