• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Co z akcją zarobkową w marketach?

+5 głosów
Pamiętam, że jeszcze jak istniał w moim mieście hufiec wiele drużyn miało akcje zarobkowe. Polegały one na tym, że za zgodą kierownika sklepy (intermarche, netto itp.) harcerze stali przy kasach i pakowali kientom zakuby do reklamówk, toreb. Puszka, do której zbieraliśmy pieniądze stała zawsze obok, a wdzięczni ludzie wrzucali nam pieniądze. uzbieraną sumę zwykle przeznaczaliśmy na zakup mundurów członkom drużyny, którzy brali udział oraz przedmioty potrzebne drużynie. W tym roku chcieliśmy zorganizować taką akcję, jednak komendant nie wyraził zgody. Powiedział, że jak najbardziej możemy zbierać pieniądze, jednak tylko na cele charytatywne. Jak to jest z tymi akcjami zarobkowymi? Dlaczego kilka lat temu mogliśmy, a teraz nie? Zmieniło się coś od tego czasu?
pytanie zadane 22 listopada 2013 w Finanse przez użytkownika kajka991227 (130)   2 5
Współczynnik akceptacji: 0%

otagowane ponownie 8 lutego 2014
   

1 odpowiedź

+10 głosów

Po pierwsze, tego typu akcję ciężko nazwać akcją zarobkową. To raczej zbiórka publiczna. Akcja zarobkowa ma charakter wychowawczy w drużynach (np. produkcja i sprzedaż własnoręcznie wykonanych przedmiotów). 

Akcje w marketach budzą kontrowersje, gdyż są kiepskie wizerunkowo - odbiór społeczny tego typu akcji jest raczej negatywny, kojarzony z żebraniem. I o ile poświęcanie swojego czasu by zbierać w ten sposób fundusze na cele charytatywne jest jak najbardziej godne pochwały, o tyle zbieranie dla siebie, swojej drużyny, może już budzić wątpliwości. Dlatego zapewne komendant nie chce się na nią zgodzić.

Sprawa jak zawsze ma też i drugie dno - jest to jakiś zastrzyk pieniędzy na własne działania. Rozumiem doskonale, że dla niektórych środowisk może to być jedna z nielicznych możliwości pozyskania funduszy. Warto się jednak zastanowić, czy nie możecie pozyskać pieniędzy w inny sposób, być może przez prawdziwą akcję zarobkową (idą święta - to dobry czas na np. sprzedaż ozdób czy kartek świątecznych, oczywiście własnoręcznie wykonanych). 

 

Reasumując, taka akcja ma znikomy charakter wychowawczy, jest kiepska wizerunkowo i budzi kontrowersje. Dlatego nie dziwię się, że komendant nie chce się na nią zgodzić.

Porozmawiajcie z nim jednak i być może podsunie wam pomysły na innego rodzaju akcję.

odpowiedź 22 listopada 2013 przez użytkownika Gacek (9,160)  

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 120 wizyt
pytanie zadane 14 stycznia 2019 w Finanse przez użytkownika milka50011 (122)   1 2 6
+1 głos
2 odpowiedzi 1,707 wizyt
pytanie zadane 23 listopada 2013 w Finanse przez użytkownika paniGor (114)   1 1 3
+9 głosów
1 odpowiedź 788 wizyt
pytanie zadane 13 sierpnia 2013 w Finanse przez użytkownika Natalialay (441)   6 11 23
+5 głosów
3 odpowiedzi 1,300 wizyt
pytanie zadane 29 marca 2013 w Finanse przez użytkownika Yelle (2,049)   32 60 85
+24 głosów
9 odpowiedzi 8,385 wizyt
pytanie zadane 9 stycznia 2013 w Finanse przez użytkownika Nadia (241)   3 4 6
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...