• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Czy kapituła wędrownicza nie posiadająca w składzie nikogo ze stopniem HR moze otworzyć próbę na ten stopień?

+11 głosów
Czy kapituła stopni wędrowniczych, która nie ma w składzie nikogo nawet z otwartą próbą na stopień Harcerza Rzeczpospolitej może mi otworzyć taką próbę??
pytanie zadane 9 października 2013 w Próby przez użytkownika koszmar (160)   2 2 4
Współczynnik akceptacji: 0%
   

2 odpowiedzi

+4 głosów

Tak może. Ważne, żeby opiekun próby spełniał wymagania wg regulaminu stopni harcerskich http://dokumenty.zhp.pl/pliki/zalcznik_20070612_12323_u.zal_rn_40_2003.doc 
czyli:

Planowanie i realizację prób na te stopnie wspiera opiekun próby. Może nim być harcerz w stopniu równym zdobywanemu albo wyższym lub instruktor (w przypadku stopnia harcerki orlej/harcerza orlego w stopniu przewodnika, a w przypadku stopnia harcerki Rzeczypospolitej/harcerza Rzeczypospolitej minimum w stopniu podharcmistrza).

W kapitule mogą zasiadać osoby posiadające stopień HO lub HR, w regulamine stopni harcerskich nie ma zabronione że kapituła składająca się z osób, które mają HO nie może otwierać prób na stopnie HR. Byłoby to w sumie tez nie logiczne w odniesieniu do zapisu, że opiekun próby na HO/HR może być odpowiednio pwd/phm.

odpowiedź 9 października 2013 przez użytkownika Kluska (4,397)   20 55 92
+4 głosów

Teoretycznie, analizując zapisy systemu stopni harcerskich, można dojść do wniosku, że taka operacja jest możliwa. Mamy opiekuna, który ma pilnować pewnych kwestii etc. Niemniej, zasada "co nie jest zabronione - jest dozwolone" nie jest moim zdaniem rozwiązaniem właściwym.

Niemniej, zadaniem kapituły jest zatwierdzenie programu próby i podjęcie decyzji o przyznaniu stopnia. Moim zdaniem osoba, która nie przeszła próby HR nie będzie miała pełnego oglądu na to jak taka próba wygląda. Skłaniałbym się ku rekomendacji, aby do otwarcia HR był niezbędny HR w składzie.

Popatrzmy jak to jest ze stopniami instruktorskimi. W hucowej KSI operującej na pwd., czasem phm. - MUSZĄ być phm./hm. A wyżej już tylko hm. A gdyby pozwolić kapitule z osobami HO otwierać i decydować o HR, to by było tak jakby pwd. decydował o phm.

odpowiedź 9 października 2013 przez użytkownika cebul (10,528)   20 80 176
edycja 9 października 2013 przez użytkownika cebul
Nie do końca. Uważam, że phm jest na takim poziomie że ideę stopnia HR osiągnął i wcale w kapitule nie musi zasiadać ktoś z HR. Najważniejszą rolę odgrywa opiekun a nie kapituła, zwłaszcza że kapituła może zostać powołana, a nie musi.
Opiekun jest ważny, ale nie deprecjonowałbym roli kapituły, szczególnie, że to wędrownicy, gdzie pewna kolegialność przy decyzjach jest wskazana. Co więcej, kapituła jak już jest, to ma kompetencje do zatwierdzenia programu próby i podjęcia ostatecznej decyzji.
Cebul zgadzam się z Tobą co do tego, że program próby trudno zatwierdzać komuś, kto takiej próby nie przebył... to tak moim zdaniem. Zgodzę się, że instruktor nie mający stopni wędrowniczych mógłby być opiekunem na stopień HO, tak co do karty próby na HR mam wątpliwość, bo jednak jest dość specyficzna i niełatwa do ułożenia, a jeśli już ktoś ma ją weryfikować, to dobrze by było, żeby sam ją przebył.
Według mojego rozumienia systemu stopni harcerskich dopuszczenie instruktorów jako opiekunów i czlonków kapituły jest celowe i ma konkretne uzasadnienie. Po prostu opiekun i kapituła muszą umieć zastosować instrument metodyczny, jakim jest stopień wędrowniczy. Można to osiągnąć dzięki wcześniejszemu zdobyciu tego stopnia (wędrownicy) i/lub dzięki zrozumieniu funkcjonowania SSH i metodyki wędrowniczej (instruktorzy). Tak więc moim zdaniem instruktor bez danego stopnia spokojnie może być „pełnowartościowym” członkiem kapituły.
Moim zdaniem takim podejściem pokazujemy, jak bardzo kuleje praca z systemem stopni harcerskich. Po co realizować próbę na HR skoro lepiej od razu być pwd czy phm... ? Mam wrażenie, że jednak osoby, które nie zdobyły tych stopni nie poznały metodyki wędrowniczej na tyle, a przynajmniej nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować dopóki tych stopni nie zdobędą. Po to są te stopnie. Jak to mówią przykład idzie z góry, więc jeśli Kapituła nie posiada stopni wędrowniczych, nie wiedzieć czemu, a twierdzi, że "zna się na wędrownictwie", to jak inni mają być zmotywowani, żeby je zdobywać? Po co wtedy w ogóle kapituła?  Ostatnio uczestniczyłam w dyskusji podczas kursu podharcmistrzowskiego właśnie na ten temat i instruktorzy z naprawdę różnych stron Polski mówili o tym, że w ich hufcach na palcach można policzyć osoby, które posiadają stopień HR. Z czego to wynika?
Moment, moment, bo zaraz stworzymy mitologię stopni wędrowniczych.  ;)

Porównywanie próby HR z phm nie ma większego sensu, bo mają one zupełnie inne cele i rozwijają w różnych kierunkach. Dla porządku dodam jednak, że zdobycie HR jest dość częstym zadaniem na phm., a zdobycie HO jest de facto wymogiem wstępnym na pwd., nawet nie zadaniem. Na podstawie doświadczeń z KSI oceniłbym, że próba pwd. jest wyraźnie bardziej wymagająca niż HO, a phm - wielokrotnie trudniejsza niż HR.

Stopień harcerski jest instrumentem metodycznym, mającym stymulować harcerza do rozwoju w kierunku nakreślonym przez system wychowawczy i przełożonym na wymagania próby przez drużynowego i/lub opiekuna. Oczywiście idealnie, gdyby próbę prowadzili harcmistrzowie z HR, ale gdyby trzeba było wybierać, lepszego stosowania SSH spodziewałbym się u doświadczonego instruktora rozumiejącego funkcjonowanie systemu niż u wędrownika, który przeżył świetną, ale jednak jedną próbę.

Praca ze stopniami, zwłaszcza wędrowniczymi, leży i kwiczy, to fakt. Bardzo mało osób jest HR, choć powoli zaczyna się to poprawiać. Ale powodem nie jest moim zdaniem możliwość przyznawania tych stopni przez instruktorów, a raczej ogólne nieistnienie środowisk wędrowniczych, a jak już są – ignorowanie SSH i nieuprawnione pompowanie wymagań prób do granic absurdu. Jeśli instruktor rozwija się przez stopnie instruktorskie, nadal stanowi przykład do zdobywania stopni harcerskich przez uczestników. Do tego dochodzi fakt, że jak ktoś nie zdążył zdobyć HR w odpowiednim momencie, już go nigdy nie zdobędzie (uzasadniony, nie kwestionuję tego, ale jednak mający ten minus).

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 276 wizyt
pytanie zadane 2 czerwca 2015 w Próby przez użytkownika MichałC (209)   4 9 17
0 głosów
1 odpowiedź 392 wizyt
pytanie zadane 6 września 2015 w Próby przez użytkownika Hellena (148)   3 6 10
+5 głosów
2 odpowiedzi 739 wizyt
pytanie zadane 8 grudnia 2013 przez użytkownika voodoo110 (236)   6 10 18
+1 głos
1 odpowiedź 255 wizyt
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...