• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


instruktorzy: propozycja obozu dla drużynowej

+4 głosów
Jestem drużynową, mam 18 lat i w tym roku po raz pierwszy od 10 lat nie pojadę na obóz harcerski (moja drużyna też nie jedzie).

Nie brakuje mi pomysłów na wakacje, jednakże przywykłam, że zawsze jadę choć na 2 tyg do lasu dać coś z siebie.

Moje pytanie skierowane jest do instruktorów: co mogę zrobić, żeby wejść poziom wyżej i kreatywnie wyjechać?

Obóz survivalowy nie ma sensu, bo kadrą są... harcerze. Trzeba też uwzględnić, że nie mogę jechać na obozy młodzieżowe, bo jestem pełnoletnia. A obozy studenckie to imprezy i picie. Co Wy zrobiliście, gdy nagle nie jechaliście na obóz, a nie chcieliście z tego rezygnować?
pytanie zadane 30 maja 2013 przez użytkownika Concha.ch (125)   1 4
Współczynnik akceptacji: 0%
   

4 odpowiedzi

+6 głosów
A może pomoc innemu środowisku? Jak znam życie, łatwo znaleźć grupę, która chętnie przygarnie dodatkową parę rąk do pracy...

Wykonasz coś dobrego, bo wspomożesz bliźniego w potrzebie.

A i sama, obcując z innym środowiskiem, rozwiniesz się.
odpowiedź 30 maja 2013 przez użytkownika Dominik Jan Domin (9,796)   36 87 189
Dokładnie tak, jest pełno środowisk które potrzebują instruktorów na obóz a nie mają swoich. Ja swojego czasu jeździłam na obóz ze swoim środowiskiem a potem jeszcze na drugi żeby pomóc innym - wystarczy dobrze poszukać
tak, jasne, ale bardziej chodzi mi tu o wyjazd dla własnego rozwoju, nie instruktorskiego. Komercyjny wyjazd. Na jaki obóz wyjechać, żeby mi się nie nudziło po tych wszystkich obozach i koloniach, na których byłam jako uczestnik, programowiec, czy oboźna. Chciałaym pojechać jako cywil, tylko nie wiem gdzie, żeby się nie zanudzić.

a nad pojechaniem jako kadra innego środowiska się zastanowię, to nie jest głupi pomysł ;)
+1 głos
Ogłoszenie z ostatniej chwili (jest na FB ZHP Fun): Explorer Belt (czeski w Rumunii), terimin zgłoszeń do jutra.
odpowiedź 1 czerwca 2013 przez użytkownika royas (21,076)  
+1 głos
A może Ciebie to zaciekawi: http://zlotkadry.zhp.pl/ :)
odpowiedź 2 czerwca 2013 przez użytkownika KopczyK (3,460)   8 32 72
0 głosów

Kilka pomysłów:

1. Znajdź jakieś środowisko wędrownicze (jeśli w takim jeszcze nie działasz) i jedź z nimi na obóz wędrowniczy (na Watrę Wędrowniczą chyba trochę późno, ale jeśli by się udało załatwić miejsce to koniecznie!).

2. Poza harcerstwem jest wiele nieformalnych grup, które np. jeżdżą razem w góry albo autostopem przez Europę. Często takie całe grupy jadą na zorganizowane wyjazdy studenckie (które są, swoją drogą, tańsze od młodzieżowych). W takiej ekipie można się dobrze bawić bez alkoholu - pewnie niektórzy wypiją piwo lub dwa, ale Twoja abstynencja nie powinna przeszkadzać ;)

3. Masz takie marzenia, które chciałabyś kiedyś spełnić? Wbrew temu, co się może wydawać najlepszy moment nie będzie za kilka lat, tylko jest właśnie teraz ;) Za kilka lat nie będzie 2 miesięcy wakacji tylko 20 dni urlopu, więc nawet zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli nie zrobisz tego teraz to bardzo prawdopodobne, że nie zrobisz tego nigdy. Czyli wszelkiego rodzaju kursy specjalnościowe, miejsca do odwiedzenia, skok ze spadochronem, czy rejs po morzu śródziemnym - możliwości są ;)

odpowiedź 31 maja 2013 przez użytkownika qj0n (15,356)  
podróżuję po Europie, w tym roku cały sierpień poświęcam na podróż  na Bałkany i do Turcji, oczywiście stopem, u mnie tylko to się liczy

skok ze spadochronem - tak, mam w planach, ale on trwa 2 dni, nie 2 tyg;)
 na obóz studencki również jadę, normalny, organizowany, z imprezami na plaży i w ogóle.

Ale nadal mam potrzebę zrobienia czegoś harcerskiego! Szukałam wędrowników, nie bardzo coś jest. w końcu może pojadę jako wychowawca na kolonię zuchową (prowadziłam gromadę wcześniej) ;)
ale dzięki za odp ;)
No ja jednak upierałbym się przy wędrownikach ;) To jest właśnie pion, w którym możesz harcersko rozwijać się jako uczestnik, a nie instruktor.
Mogą być nawet z drugiego końca Polski, myślę, że znalazłabyś jakieś środowisko nawet tutaj ;)
A może zacząć działać w jakiejś specjalności? Rejs żeglarski, czy kurs spadochronowy (lub jeśli chcesz czegoś dłuższego - paralotniarski) też mogą być działalnością harcerską.

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 188 wizyt
pytanie zadane 25 czerwca 2017 w HAL/HAZ przez użytkownika Pestka (1,125)   9 49 67
0 głosów
1 odpowiedź 127 wizyt
pytanie zadane 15 czerwca 2015 przez użytkownika maniekgrob86 (105)   1 4
+4 głosów
3 odpowiedzi 2,399 wizyt
pytanie zadane 25 marca 2013 w Metodyka i metoda przez użytkownika Bono (140)   1 1 3
0 głosów
1 odpowiedź 204 wizyt
pytanie zadane 25 lipca 2017 przez użytkownika Julson (112)   2 5
+8 głosów
4 odpowiedzi 622 wizyt
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...