• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Jakie znacie alarmy?

+13 głosów

Jakie polecacie, znacie alarmy na obóz starszo harcerski plus kilku wędrowników (opiszcię je jakoś)

pytanie zadane 15 lutego 2013 w HAL/HAZ przez użytkownika wąski!:D (697)   13 37 57
Współczynnik akceptacji: 29%

zmienione kategorie 19 lutego 2014 przez użytkownika Gacek
   

10 odpowiedzi

+13 głosów
Alarm po prostu - zostawia się co się robi i biegnie na zbiórkę.  P-poż - robi się to co na początku obozu zostało ustalone na wypadek pożaru lub innego niebezpieczeństwa. Plecakowy, ewakuacyjny - pakowanie, zwijanie obozu - realne zagrożenia, ćwieczebnie itp. Mundurowy. Cichy.

Alarmów nie można robić żeby kadra miała radoche. W przypadku realnego zagrożenia, może się wtedy zdażyć tak, że ktoś już będzie znudzony żartami i po prostu nie zareaguje.
odpowiedź 15 lutego 2013 przez użytkownika royas (20,566)  
O powodziowym nie można zapomnieć :P
+8 głosów
Kluczowe pytanie: po co jest alarm?
odpowiedź 21 marca 2013 przez użytkownika kociaraa (438)   3 8 18
+6 głosów
Alarm plecakowy, czyli ewakuacyjny - fajna rzecz, jak harcerze mają bałagan w namiotach. Chodzi o to, żeby spakować się jak najszybciej i nie wolno mieć nic w rękach/siatkach.
Dodatki uatrakcyjniające do tego alarmu: Po wszystkim sprawdzasz namioty i jeśli coś w nich zostało, zbierasz. Fanty trzeba wykupić/odrobić w jakiś sposób :) I drugi dodatek: Kiedy już wszyscy stoją na zbiórce po alarmie ze spakowanymi plecakami, każesz wyjąć z nich na przykład łyżkę, albo kubek, śpiewnik, czyste skarpetki, cokolwiek :D
 

Wychodząc nad morze, czy jaką tam wodę będziesz mieć ;) możesz zrobić alarm kąpielowy - wyzbierają się szybciej, będzie to coś innego,

Dla mnie ważne jest, że ten, kto "robi" alarm, sam był jego uczestnikiem. Nie wyobrażam sobie na przykład, że alarm mundurowy ogłasza nieumundurowany instruktor - no jakoś tak głupio. Jak ewakuacyjny - sam idź z plecakiem.
odpowiedź 23 lutego 2013 przez użytkownika Blada (804)   4 18 28
+4 głosów
Oooj, przeróżne można wymyślić! (W zależności od tego, z jakiego powodu jest robiony i co chcemy przez niego uzyskać).

Mundurowy, alarmowy, plecakowy - to te chyba najbardziej znane.

Słyszałam również jeszcze o:

- piżamowy (harcerze ubierają na siebie piżamy)

- można wymyślić jakiś kolor i w zależności od niego, harcerze zakładają wszystkie ubrania jakie mają w danym kolorze

- namiotowy (harcerze budzą się i szybko składają, a następnie rozkładają namiot)

Wyobraźnia ludzka nie ma granic, jednak trzeba pamiętać o tym, co napisał druh royas - niekażdy alarm warto robić dla zabawy. :)

 

Pozdrawiam, erbestynka!
odpowiedź 25 lutego 2013 przez użytkownika erbestynka (548)   5 13 31
A co, jeśli harcerz nie ma ubrań w danym kolorze?

A co do namiotowego: OK, jeśli to samo zrobi cała kadra ze swymi namiotami (trzykrotnie, bo są starsi i bardziej doświadczeni).
Jeżeli nie mają ubrań w tym kolorze, to kwestia do uzgodnienia z osobą przeprowadzającą alarm.
Alarm namiotowy robiony jest raczej za karę, więc czemu miałyby go wykonywać osoby, które w niczym nie zawiniły? :)
Tja, alarm i uzgadnianie kolorów... Genialne, iście po harcersku.

A karne alarmy - jeszcze bardziej genialne. Harcerstwo na 100%.
+4 głosów
Alarmów można wymyślać mnóstwo, zależy od potrzeb. U nas na przykład są:

guzik, guzik, guzik- 3 minuty na umundurowanie się

ratunek- pozoracja

pożar- minuta na spakowanie się, wyniesienie wszystkich rzeczy łącznie ze smieciami

burza- spakowanie się na 48 h do lasu

pogrzeb śmiecia- dosłownie pogrzeb śmiecia <za karę>

ciężar- <alarm ciężki (ewakuacyjny)> zazwyczaj za karę, spakowanie wszystkich rzeczy i dodatkowa kara

na tę chwilę chyba więcej sobie nie przypomnę ;)
odpowiedź 6 czerwca 2013 przez użytkownika seregwen (240)   1 4 10
Jeśli nikt nie będzie wracał, to po co to ćwiczyć? Właśnie o to chodzi, o rozbieżność między procedurami ćwiczonymi w ramach ćwiczebnego alarmu pożarowego a pożądanym zachowaniem przy realnym zagrożeniu. Nie powinno się tak robić.
@seregwen stuknij się w głowę...
Jak można uczyć kogokolwiek że w czasie alarmu p.poż. należy się troszczyć a jakieś bzdury materialne. Jak to przeczytałem to aż się załamałem. Sobie taki alarm nazwij jakoś inaczej, np. "alarm sremelme" albo "alarm dupa" a nie alarm pożar...
Niech tylko będzie prawdziwe zagrożenie, i niech jakiś dzieciak sobie tylko palec poparzy. Jak tylko rodzice się dowiedzą że dziecko się poparzyło bo miało wyćwiczone bzdurne i idiotyczne procedury przeciw pożarowe, że na hasło "pożar" próbowało ratować jakieś śmieci, to myślę że szybko Ci prokurator siądzie na kark. A w sądzie będziesz się tłumaczył z moim zdaniem UMYŚLNEGO spowodowania zagrożenia zdrowia i życia podopiecznych...
Błażej, zgadzam się z Twoją wypowiedzią, jednakże dobrze by było podchodzić do naszych dyskutantów z szacunkiem, nawet jeśli nie mają racji.
Także uważam że szacunek w dyskusji to sprawa niemalże priorytetowa, ale przeczytałem komentarze wszystkie i widziałem że Royas już chyba wyczerpał maksymalnie grzeczne opcje na wytłumaczenie że taka filozofia jest bardzo niebezpieczna. Ja napisałem mniej więcej to samo tylko nieco bardziej dosadnie.
Nie miałem na celu tutaj nikogo zmieszać z błotem, ale jedynie trafić w sedno sprawy.
Rozumiem, że nie podoba wam się pomysł tego alarmu. Nie wymyślałam go ja, tylko moi przełożeni. Po prostu chciałam tutaj o nim napisać. Może źle go opisałam, nie potrzebnie. Jednak nie uważam, że trzeba się aż tak odnosić do sprawy. Pozdrawiam.
+4 głosów
U mnie w hufcu na obozach stosujemy 4 rodzaje alarmów:

1. alarm mundurowy - harcerze się mundurują i meldują
2. alarm ciężki mundurowy - do powyższego pakietu dochodzi spakowanie rzeczy prywatnych (plecak, śpiwór) oprócz napoi i gitar
3. alarm gospodarny - jak wyżej i dodatkowo składamy namiot i jego wyposażenie (półki, wieszaki, kanadyjki) i ładnie składamy w jedno miejsce.
4. alarm ewakuacyjny - harcerze zakłdają długie spodnie, bluzkę z długim rękawem, zabierają dokument tożsamości i leki, które przyjmują na stałe jeśli takowe posiadają.
odpowiedź 28 sierpnia 2013 przez użytkownika starszadwudziestka (172)   3
+4 głosów
Ja byłam świadkiem alarmu "z druhną na rękach" (chyba nie trzeba tłumaczyć) i "barankowy" gdzie każdy umundurowany harcerz/ harcerka melduje się i co jakoś czas beeeczy.
odpowiedź 25 października 2013 przez użytkownika siasiek (363)   1 5 15
+3 głosów
U mnie w środowisku stosuje się alarmy z konkretnymi kolorami i tak:

CZARNY - (bojowy z wyjściem) czas z wymarszem 4 min. umundurowanie bojowe z zamaskowaniem, ekwipunek podręczny.

CZERWONY  - (bojowy) czas 3 min.umundurowanie bojowe

BIAŁY - (ćwiczebny) czas 3 min. umundurowanie apelowe + bojowe (sprawdzenie gotowości bojowej)

Alarm-Ogień -  zwykle to było maksymalnie 30 sek. na wyfrunięcie z namiotów i/lub domków i stawienie się na konkretnym miejscu zbiórki wcześniej ustalonym. Żadnego zabieranie dodatkowych rzeczy, każdy wybiega tak jak stoi.

Umundrurowanie bojowe to znaczy najprościej umundurowanie polowe :) Jako że środowisko kiedyś mocno związane z wojskiem to i określenia tak troche trącają wojem :P
odpowiedź 11 czerwca 2013 przez użytkownika Blazej456 (584)   6 11 22
W jakiej formacji wojskowej służysz? W Afganistanie byliście?
W sumie to żadnej :D
W Afganie też niestety nie byłem :(
Moje środowisko jest/było bardzo mocno związane z wojskiem, wielu poprzednich instruktorów było jednocześnie żołnierzami z pobliskiej jednostki.
0 głosów
alarm plecakowy - pakowanie "dobytku" obozowicza jak najszybciej i zbiórka na placu apelowym

alarm mundurowy - przebranie sie w maundury i zbiórka

alarm nocny np. z musztrą

Słyszałam też o alarmie gdy obozowicze musieli napełnić swoje menażki wodą z pobliskiego strumienia. Nosili ją łyżeczkami, dystans koło 50m, oczywiście na czas.Możesz wymyślić cokolwiek, wybór zadań jest bardzo duży, ważne żeby alarm był ogłoszony w chwili gdy uczestnicy najmniej się tego spodziewają.
odpowiedź 15 lutego 2013 przez użytkownika Yelle (2,054)   30 60 85
–5 głosów
U nas alarmy są takie np: NEGLIŻOWY wszyscy rozbierają się do bielizny a następnie zakładają na sb śpiwory. Mój ulubiony alarm
odpowiedź 22 stycznia 2014 przez użytkownika I <3 zhp (81)  
A jaki to ma sens wychowawczy?
Pozdrowienia od kuratora
We wspomnieniach pewnego druha wyczytałem kilka lat temu alarm Adamowy. Chłopcy mieli wybiec w stroju Adama (biblijnego, nie Małysza). To podobny przykład głupoty.

Podobne pytania

+5 głosów
3 odpowiedzi 1,699 wizyt
pytanie zadane 8 lutego 2013 w HAL/HAZ przez użytkownika scaut17 (258)   2 8 15
+4 głosów
3 odpowiedzi 831 wizyt
pytanie zadane 17 lutego 2013 przez użytkownika wąski!:D (697)   13 37 57
0 głosów
1 odpowiedź 184 wizyt
pytanie zadane 23 lutego w HAL/HAZ przez użytkownika Tomasz_pytanie (479)   1 11 27
+1 głos
1 odpowiedź 395 wizyt
pytanie zadane 31 lipca 2016 w HAL/HAZ przez użytkownika cuoore99 (110)   1 3
+8 głosów
7 odpowiedzi 3,517 wizyt
pytanie zadane 6 lutego 2013 w HAL/HAZ przez użytkownika Iga Chwiałkowska (395)   6 16 28
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...