• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Jak według was sprawdza się obecny system zastępowy?

+2 głosów
Nie jestem członkiem ZHP, ale lubię tu zaglądać w poszukiwaniu inspiracji w pracy z moją grupą młodzieży. Być może moje pytanie wyda się wam kontrowersyjne, bo jak myślę, pewnie uważacie system zastępowy za oczywisty.

Ja nie do końca rozumiem wszystkie elementy tego systemu, a mianowicie zamykanie się w tak małej, stałej grupie nie wydaje mi się dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza, że promuje się ciągłą rywalizację pomiędzy zastępami (która sama w sobie oczywiście nie jest zła, ale jeśli stanowi sens pracy to moim zdaniem zaczyna stanowić zagrożenie).

Nie rozumiem również sensu podziału jakichkolwiek jednostek na męskie i żeńskie. Wydaje mi się, że w dzisiejszym świecie przedstawiciele obu płci muszą zdobyć takie same podstawy, a dzielenie ich ze względu na płeć od samego początku może indukować stereotypy czym powinna interesować się dziewczynka, a czym chłopiec i czym w związku z tym powinni zająć się w życiu. Jeśli zastęp ma być naturalną grupą przyjaciół (jak czytam na forum) to przecież zazwyczaj i tak harcerze skupialiby się głównie w ramach 1 płci, ale nie powinno być to zapisaną w dokumentach sztywną regułą. Chyba każdy znał lub zna dziewczynkę, lubiącą trzymać się z chłopcami lub odwrotnie.

Proszę, nie traktujcie tego tematu jako hejt. Absolutnie nie o to mi chodzi. Po prostu chciałabym poznać cudzą perspektywę.
pytanie zadane 22 marca w Drużyna przez użytkownika Marshmallow (150)   1 6 10
Współczynnik akceptacji: 0%
   

4 odpowiedzi

+2 głosów
System zastępowy poprawnie stosowany sprawdza się bardzo dobrze. Sęk w tym, że to do czego się sprawdza wynika z tego co jest celem harcerstwa - czyli do wychowywania, wpajania wartości i kształtowania postaw.

Trudno mi odnieść się do Twoich wątpliwości, bo w pracy z młodzieżą nie ma jednego uniwersalnego celu. Nie wiem, jakiego rodzaju pracę prowadzisz ze swoimi podopiecznymi, bo z pewnością inne formy pracy mogą być lepsze np. do kształtowania elastyczności poznawczej, albo rozwoju konkretnych umiejętności.

W harcerstwie zastęp ma przed wszystkim opierać się na trwałych i silnych więziach, które sprawią, że harcerz będzie za własny przyjmował system wartości obowiązujący w grupie. Dodatkowo kluczowa w tym systemie jest rola zastępowego - który w wyniku pełnienia tej funkcji ma stać się niebojącym się odpowiedzialności i długofalowego zaangażowania wodzem.

Bezpośrednie współzawodnictwo ma na celu zgrywać zastępy i motywować ich członków do współpracy. Tu jednak istotne jest to, by w jednej drużynie działały co najmniej 3 zastępy (a zatem, aby drużyna była wystarczająco liczna), bo ciągła rywalizacja dwóch osób lub grup ma łatwą drogę do stania się toksyczną. Jeśli współzawodniczących grup jest więcej zachodzi między nimi zupełnie inna dynamika i pole do negatywnych emocji jest mniejsze.

Stała grupa (prowadzona przez wodza) daje poczucie bezpieczeństwa, przynależności i pozwala indywidualnie podchodzić do każdego jej członka. Każdy ma przestrzeń do odkrycia swoich talentów i potencjału, czuje się potrzebny. W długim procesie grupowym stwarza to przestrzeń do oswojenia się z grupą także osób mniej przebojowych. Natomiast konflikty w takiej grupie będą zachodziły i ważnym elementem docierania się jest ich rozwiązywanie. konflikt w grupie doraźnej to mały kłopot, można go olać. Tu sytuacja wymusza zachowanie odpowiedzialne.

Wątek koedukacji/rozdzielności płci to temat rzeka, który można rozpatrywać na płaszczyźnie pedagogicznej, psychologicznej, społecznej, czy logistyczno-praktycznej. Nie chcę w niego wnikać, ale do tej pory w ruchu harcerskim złożonym z dziesiątek różnych organizacji rozdzielność płciowa na poziomie zastępu w przedziale wiekowym 11-15 zdaje się być kwestią oczywistą, a o przyczynach można by pisać bardzo długo. Mniejsza zgodność zachodzi w kwestii rozdzielności płci drużyn, ale nadal ogromna część ruchu działa niekoedukacyjnie.
Tak jest łatwiej, tak statystycznie jest lepiej i bardziej zbieżnie z potrzebami, tak łatwiej operować przykładem osobistym.
odpowiedź 23 marca przez użytkownika MChmielewski (328)   3 12
+1 głos

Coś od czego warto zacząć to jedna z cech metody harcerskiej (metody pedagogicznej, której używamy) - naturalność. Oznacza ona mniej-więcej tyle, że obserwujemy, jak dzieci i młodzież się w różnych sytuacjach zachowuje "naturalnie" i próbujemy te zachowania wykorzystać w naszej pracy. I tak jak harcerze z klas 4-6 lubią rywalizować - my im dajemy rozwijające gry. Ale młodsze zuchy (1-3) lubią bawić się udając kogoś - więc my im dajemy cykle zbiórek z zabawą "w kogoś" i na koniec sprawność. Dlatego pytanie raczej powinno być o to, czy te czy inne metody są naturalne także dla dzisiejszej młodzieży. Bo jeśli są naturalne to nasz program będzie dobrze działał.

Co do rozmiaru zastępów - ja mam trochę zawodowo do czynienia z zarządzaniem zespołami. I w nurcie, w którym się obracam, mówi się, że rozmiar dobrego zespołu (czyli takiego, w którym wszyscy razem będą pracować nad dostarczaniem wartości i odpowiadać wspólnie za to, co dostarcza) to 7 +/- 2. Trochę mniejsze nie są złe, tylko mniej wydajne z punktu widzenia firmy (co dla harcerstwa nie jest problemem), ale w większych będą tworzyły się podziały w środku i w efekcie będą tylko grupą zrzeszającą kilka mniejszych prawdziwych zespołów. 

Tak samo jeśli obserwuje się grupki dzieciaków na przerwach lub "na trzepaku" (kiedy jeszcze się na niego wychodziło) to te grupki też zwykle mają taki rozmiar. Po prostu jest to jakiś naturalny dla człowieka rozmiar. grupy. Dlatego zastępy, które razem realizują zadania zespołowe lub projekty i organizują same dla siebie zbiórki, powinny mieć te 6-7 osób. Większe grupy nie skoordynowały by się podczas projektów a i przeciętnemu harcerzowi byłoby ciężko zrobić zbiórkę na więcej osób.

Podobnie sprawa się ma z płciami - w pewnym wieku młodzież się dzieli na ekipy wg płci, w których to grupach mają inne preferencje co do działań. Chłopcy często bardziej wolą zajęcia ruchowe oraz rywalizację, dziewczyny - zadania kreatywne. Zastępy i tak zgodnie z naturalnością mają wpływ na to, co będą robić (często same planują zbiórki), więc nie narzucamy im takich tematów, ale w grupach jednopłciowych łatwiej osiągają konsensus. Oczywiście w części jest to spowodowane środowiskiem i oczekiwaniami innych, ale o różnym stężeniu hormonów i tempie rozwoju też nie można zapominać. Świat się jednak szybko zmienia, jak byłem drużynowym 5 lat temu ten podział był mocno widoczny, czy dziś nadal jest to takie ewidentne to nie wiem. Być może kiedyś od tego odejdziemy lub zmienimy granice wiekowe podziału na płcie (obecnie jest on stosowany od 4 kl. podstawówki do 1 liceum - najmłodsi i najstarsi go nie mają). 

Co oczywiście nie oznacza, że nie działamy w większych ekipach i w grupach koedukacyjnych. Kilka zastępów tworzy drużynę i taka drużyna może być koedukacyjna. Drużyna ma swoje zbiórki, wspólne wyjazdy. Zastępy czasem mogą współpracować lub organizować coś dla siebie nawzajem. No i nie zapominajmy, że harcerstwo zajmuje mniejszą część czasu harcerzy, większość nadal spędzają w szkole, w większych klasach.

odpowiedź 23 marca przez użytkownika qj0n (16,198)  
+1 głos
Moja WDH jest koedukacyjna, jednak zastępy od jakiegoś czasu są Męskie lub Damskie. Moim zdanie jest to dobre rozwiązanie. Idea pracy w małych grupach (w tym przypadku zastępy) jest podstawą Skautingu. Została ona zaczerpnięta z wojska, aby zastosować podział ról, zadań i obowiązków w większej jednostce. Nie do końca jednak zgadzam się z fragmentem o rywalizacji, to znaczy jako zastępowy, z 6-cio letnim stażem w drużynie nigdy nie widziałem aby rywalizacja (która swoją drogą jest tylko niewielką częścią działania) zarówno w zastępnie jak i pomiędzy zastępami stała się niezdrowa. Oczywiście jest tak tylko w moim środowisku i nie oznacza to że taki problem nie istnieje.
odpowiedź 13 września przez użytkownika MatJar (111)   2
0 głosów
Ja jestem w drużynie koedukacyjnej. Są u nas dwa zastępy męskie i jeden żeński. Ja jestem zastępową zastępu żeńskiego od dwóch lat. Uważam, że system zastępowy jest dobry, ponieważ osoby nieśmiałe mają szanse rozwinąć się w małej grupie. Taka jest idea która zresztą się u nas sprawdza. Wiadomo, może przez to, że jesteśmy jedynym zastępem dziewczyn w drużynie to nie ma u nas tej rywalizacji. Ale mój brat jest zastępowym jednego zastępu męskiego w naszej drużynie i on też nie zauważa znacznej rywalizacji. Myślę, że chodzi też o to, że w przypadku konfliktu z osobą z innego zastępu niż tą z jeszcze innego zastępu po prostu mamy szanse się wspierać. Mam też koleżankę, która bardziej dogadywała się z chłopakami z naszej drużyny. Nie było większych przeszkód żeby spędzała z nimi trochę więcej czasu. Na obozie w czasie wolnym to my decydujemy, czy spędzamy czas w gronie rówieśników, czy z chłopakami, czy z młodszymi. Ja na przykład bardzo często na ciszy poobiedniej wychodzę do starszych wędrowników. Znam też obie zastępowe z sąsiedniej drużyny żeńskiej, które ciągle z sobą rywalizują. No cóż, to nie zniknie, ale jest przecież w dużym stopniu do pokonania.         :-) Czuwaj!
odpowiedź 22 marca przez użytkownika Iskierka nadziei (391)   1 5 14
Dzięki za odpowiedź. Całkiem przekonuje mnie ten argument o nieśmiałych osobach. Ale piszesz o sytuacji, gdy pojawi się konflikt z osobą z innego zastępu. A co jeśli takowy ma miejsce właśnie w zastępie?
Wtedy do konfliktu właśnie wkraczam ja. Słucham obu stron, pytam, w czym tkwi problem, czego obie strony chcą. Zazwyczaj udawało mi się rozwiązywać małe i duże spory, nawet w drużynie i między drużynami. Jeżeli jednak potrzebowałam pomocy, szłam do drużynowego.

Podobne pytania

+7 głosów
3 odpowiedzi 940 wizyt
pytanie zadane 14 grudnia 2014 w Drużyna przez użytkownika rowerzysta1225 (277)   3 7 17
+12 głosów
4 odpowiedzi 884 wizyt
+1 głos
3 odpowiedzi 217 wizyt
pytanie zadane 10 grudnia 2016 w Regulamin mundurowy przez użytkownika dh.młoda (239)   5 13 23
0 głosów
1 odpowiedź 152 wizyt
pytanie zadane 3 grudnia 2017 przez użytkownika Gaba (105)   1 3
+5 głosów
2 odpowiedzi 849 wizyt
pytanie zadane 28 sierpnia 2013 w Drużyna przez użytkownika Daniel (628)   6 14 23
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...