• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Nocny alarm / Gra nocna

0 głosów
Jak i jaki najlepiej przeprowadzić alarm w nocy ?  Macie może pomysły na jakąć hardorową gre nocną ?
pytanie zadane 5 lutego 2013 przez użytkownika Iga Chwiałkowska (395)   6 16 28
Współczynnik akceptacji: 9%

otagowane ponownie 21 grudnia 2015 przez użytkownika Gacek
   

4 odpowiedzi

+4 głosów
Brałam udział w fajnej grze nocnej ale to w lecie, na obozie.
Gra toczyła się na obrysowanym pepierem toaletowym kwadracie łąki . Uczestnicy byli podzieleni na 2 grupy. 2/3 osób musiało przejść przez teren niezauważalnie, a 1/3 wyłapywała osoby człogające sie itd. Ci co wyłapywali mieli latarki. Kilka min. przed koniem był sygnał trąbki i wszyscy musieli podbiec do oświetlonego pasu. Symbolem że ktoś został złapany było zabranie mu nakrycia głowy. Ta grupa która miała najwiecej nakryć głowy zwyciężała. Proste organizacyjnie, ale zabawa była fajna. :)
odpowiedź 5 lutego 2013 przez użytkownika harcerka13 (810)   12 20 34
jak duży ten kwadrat?
+2 głosów
U mnie była taka gra, ale to raczej tylko dla harcerzy starszych i najlepiej takich, którzy się nie boją horrorów ;)

Jest kilka osób na punktkach najlepiej położonych nie za daleko. Każda z osób jest postacią z horroru, np. dziewczynka z ringu, zombie, itp.

Zadaniem harcerzy jest dostanie wybranego przedmiotu, który zakończy grę.

Harcerze na każdym punkcie dostają przedmiot, np. dziewczynka z ringu daje gałązkę, którą chce zombie. Gdy zombie otrzyma gałązkę przekazuje harcerzom informację o kolejnym punkcie lub przedmiot, który chce inna postać ;)
odpowiedź 5 lutego 2013 przez użytkownika Wilczyca (470)   2 12 23
Oby nie mieli też problemów z sercem, to raz.

I dwa: aby na pewno odróżnili grę od rzeczywistości... symulującą   osobę od prawdziwej, a prawdziwą od symulującej.
Właśnie z takich powodów trzeba przemyśleć czy taką grę można zrobić. Raz odpuściliśmy, bo nawet osoby prowadzące były przerażone...
my zrobiliśmy kiedyś coś podobnego na obozie i najmniejsze dzieciaki bały się mniej niż harcerze starsi, którzy byli przerażeni ;)
+1 głos
hmm u nas praktykuje się alarm plackowy (najlepiej raz na jakiś czas, nie za często), w nocy gwiżdże się że uwaga alarm plackowy, zazwyczaj ludzie wmawiaja sobie że plecakowy i jest śmiesznie, meldują Ci się na alarmie plecakowym a ty możesz ich zaskoczyć, pokazać placki i powiedzieć że każdy dostaje po jednym, bo alarm był plackowy a nie plecakowy ;)
odpowiedź 5 lutego 2013 przez użytkownika Marek Pęczak (2,459)   12 35 56
Byle nie alarm Adamowy, o jakim czytałem kiedyś we wspomnieniach pewnego druha (z tzw. zaprzyjaźnionej organizacji, więc nie było koedukacji).
szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o "plackowym alarmie"
ma on jakiś cel prócz obudzenia ludzi?
no jak prócz obudzenia, placki!! jedzenie placków jest fajne, na obozie bo jest swego rodzaju rozluźnieniem, nagrodą za obudzenie, odmianą że znów nie wymarsz nocą, czy cokolwiek innego. Stawiamy na słodką odmianę :D
+1 głos
Jak jest cel tego? Zmęczenie zmęczonych uczestników? Tradycja robienia gier nocnych?

Odpowiedz na pytanie o cel tego alarmu, a z odpowiedzi wyjdzie jak to zrobić.

Z hardkorowymi grami nocnymi bym uważał. Zrezygnowaliśmy kiedyś, bo się okazało, że harcerze są bardziej hardkorowi... jeden instruktor mało nie dostał nożem, symulując pijaka zaczepiającego dzieci po nocy...

Gry nocne są atrakcyjne same z siebie, bo dzieją się nocą i po ciemku. "Zwykłe" zdobywanie proporców w nocy staje się ekscytującą grą. Każde nocne podchody zyskują olbrzymiej wartości dodanej, bo jest noc. W książkach harcerskich jest cała masa różnych gier na podchodzenie czy tropienie - prawie każda z nich nadaje się do zrobienia nocą. Nic udziwniać, a będzie dobrze.

I na koniec - nie za często. Harcerstwo harcerstwem, a noc jest od spania, harcerze są ludźmi, a nie sowami.
odpowiedź 5 lutego 2013 przez użytkownika Dominik Jan Domin (9,791)   36 87 189
Harcerz musi być sową, wilkiem, lisem, wołem. Musi się przystosować do sytuacji. Harcerstwo nie jest dla cieniasów, a wróg nigdy nie śpi. Hardkor ponad wszystko!

Podobne pytania

+5 głosów
6 odpowiedzi 5,717 wizyt
pytanie zadane 5 lutego 2013 w Drużyna przez użytkownika Iga Chwiałkowska (395)   6 16 28
+6 głosów
2 odpowiedzi 848 wizyt
pytanie zadane 7 grudnia 2013 w Wędrownicy przez użytkownika Minnie (285)   4 7 16
+4 głosów
1 odpowiedź 1,298 wizyt
pytanie zadane 30 października 2013 w Drużyna przez użytkownika fuego1234 (714)   8 21 37
+4 głosów
1 odpowiedź 2,312 wizyt
pytanie zadane 17 września 2013 w Drużyna przez użytkownika Olussiaa22 (127)   1 1 3
0 głosów
0 odpowiedzi 145 wizyt
pytanie zadane 20 lipca 2016 przez użytkownika Marysienka (356)   2 11 25
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...