• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Pierwsza zbiórka Zastępu

+1 głos
Czuwaj, niedługo przeprowadzę moją pierwszą zbiórkę zastępu i kompletnie nie wiem jak się za to zabrać. Zastęp nie ma jeszcze swojej nazwy. Proszę was o jakiś pomysł, albo pomoc w wymyśleniu czegoś. Zastęp składa się z chłopaków i dziewczyn, chodzą do maks 5 klasy, część chodzi na harcerstwo jakieś 2-3 miesiące.
pytanie zadane 28 stycznia w Pomysł na... przez użytkownika Flesz (110)   1 3
Współczynnik akceptacji: 0%

zmienione kategorie 29 stycznia przez użytkownika qj0n
   

1 odpowiedź

+1 głos

Cześć!

Czy ten zastęp jest tylko na chwilę, czy na stałe? Warto porozmawiać z Twoją drużynową/drużynowym, bo w ZHP według regulaminów nie powinno być zastępów "koedukacyjnych", czyli łączących i dziewczęta i chłopców :)

Ja zawsze na pierwszej zbiórce zakładam, że:

  • Najważniejsze to się poznać i zintegrować, czyli pozbyć barier we wspólnej zabawie i rozmowie
  • Dobrze się bawić, żeby poczuć, że się chce przychodzić na kolejne zbiórki
  • Czegoś ciekawego się nauczyć lub czegoś nowego spróbować, także dlatego, żeby poczuć, że na zbiórki warto przychodzić
  • Stworzyć coś wspólnego, co sprawi, że poczujemy się zastępem a nie przypadkową grupą (nazwa byłaby świetna, ale na jej wymyślenie warto dać sobie trochę czasu, żeby nie była przypadkowa i żebyśmy byli z niej zadowoleni potem)
Jeśli zbiórka w terenie to proponuję:
  • Na rozpoczęcie grę w berka (wszyscy to znają, więc nikt nie będzie miał oporów żeby zacząć się bawić)
  • Potem jakąś nową grę w kręgu (żeby skupić grupę) - proponował bym:
    1) pif-paf (prowadzący w kręgu, wskazuje jakąś osobę gestem dłoni mówiąc "pif!". Wówczas ta osoba musi się schylić, a jej dwoje sąsiadów ma pojedynek - kto pierwszy strzeli do drugiego gestem dłoni mówiąc "paf!" wygrywa, trafiony musi odejść z kręgu. Jeśli wskazana przez prowadzącego osoba się nie uchyli, to bierze "kulkę" na siebie)
    2) ślimaka (prowadzący dotyka kogoś ręką, nogą, palcem lub dowolną częścią ciała i robi głośne "ślp!" jakby dźwięk zasysającego się ślimaka. Od tej pory nie może się oderwać, a dotknięta osoba wybiera kogoś kolejnego i przysysa się do niego. Jeśli już byłeś przyssany ręką, a znów Cię dotknięto, to nie odrywasz pierwszej ręki, ale przysysasz się drugą do kogoś kolejnego (lub nogą, kolanem itp - dowolną częścią ciała). Gramy dopóki ktoś się nie utrzyma i nie oderwie - mnóstwo śmiechu! I super przełamuje bariery
  • Zróbmy coś razem - prowadzący zaczyna opowiadać historię, a potem po kolei każdy dodaje jakieś zdanie. Zasady są dwie: 1) każde zdanie musi być pasować do dotychczasowej historii, 2) każde zdanie musi być jakoś związane z osobą która je wypowiada (czyli musi też coś mówić o nas samych, lub być prawdziwe także dla nas)
  • Czas na zadanie - po okolicy poukrywane różne przedmioty lub materiały. Trzeba je odszukać jak najszybciej (kto znajdzie najwięcej?). Potem z nich można coś razem zrobić (może karmnik? maski? a może będą to materiały plastyczne i zrobicie plakat?). Można też ukryć kilka harcerskich "przyborów" - kompas, linę, zapałki, chorągiewkę do nadawania morsem. Niech uczestnicy zbiórki wybiorą jeden i nauczą się od Ciebie go używać :)
  • Na koniec można ogłosić, że robicie konkurs na nazwę i na następną zbiórkę każdy powinien przyjść z propozycją i uzasadnieniem. Warto omówić jakiego rodzaju nazw szukacie - może w drużynie utarły się nazwy zastępów związane z lasem? A może jakieś inne?
Jeśli zbiórka w harcówce proponuję na grę w kręgu:
  • Owocki (jedna osoba siada na środku ze zwiniętą gazetą w ręku - lub np. rurą z gąbki - podczas gdy reszta siada w kręgu wokół niego. Każdy łącznie z osobą na środku wybiera sobie nazwę owocu i powtarzamy to w kręgu, aż mniej więcej każdy zapamięta. Gra polega na tym, że pierwsza osoba - ktokolwiek - podaje nazwę owocu innej osoby i osoba w środku musi ją dotknąć gazetą/gąbką zanim ta zdąży wskazać kolejną osobę. Przerzucają się tak dopóki osoba w środku nie zdąży kogoś złapać, lub ktoś nie poda nazwy owocu którego nie ma, lub który ma osoba na środku. Wówczas następuje zmiana i ten kto skusił wchodzi do środka. Na początek świetnie gra się sprawdza z użyciem prawdziwych imion - błyskawicznie uczymy się imion całej grupy. Dla urozmaicenia potem wprowadza się dopiero nazwy owoców, można też użyć warzyw, konserw, polityków... itp :)
Natomiast na zadanie proponuję jakąś grę związaną z szyframi - najlepiej zakodowaną wiadomość od tajnego agenta, który przekaże im ważną misję (jaką? to może być super wprowadzenie do kolejnej zbiórki na której zrobicie np. grę miejską lub fabularną!). Szyfry warto poznać w miarę szybko, bo potem super urozmaicają wszystkie gry i harce.
 
Przy dłuższej zbiórce warto wprowadzić jeszcze:
  • dodatkowy przerywnik ruchowy
  • jakąś formę teatralną (kalambury?)
  • jakąś krótką gawędę i dyskusje - np. co byś zrobił gdyby... nagle wszyscy dorośli zniknęli porwani przez kosmitów?
Powodzenia! Czuwaj! :)
odpowiedź 30 stycznia przez użytkownika Adam Nowak (3,258)   10 24 79

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 914 wizyt
pytanie zadane 18 marca 2017 w Pomysł na... przez użytkownika dh. Maja (434)   11 50 62
+1 głos
3 odpowiedzi 678 wizyt
pytanie zadane 10 września 2016 w Pomysł na... przez użytkownika Kruk (120)   2 2 5
0 głosów
2 odpowiedzi 274 wizyt
pytanie zadane 26 stycznia 2018 w Pomysł na... przez użytkownika Gosia Fijał (155)   1 7 12
+1 głos
1 odpowiedź 219 wizyt
pytanie zadane 20 marca 2017 w Pomysł na... przez użytkownika harcerka111 (130)   1 6 9
+1 głos
1 odpowiedź 127 wizyt
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...