• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


co zrobić w takiej sytuacji

+4 głosów
Prowadzę drużynę z drugą osoba a mianowicie z druhną która ją założyła na początku działałem jako przyboczny a teraz jako druzynowy. Jednak druhna nie daję mi zbytnio prowadzić tej druzyny odsuwa mnie na drugi plan nie bierze pod uwagę mojego zdania itp. Rozmawiałem z nią o tym kilka razy jednak nic nie pomogło. Co zrobić w tej sytuacji
pytanie zadane 1 lutego 2013 przez użytkownika wąski!:D (702)   13 39 57
Współczynnik akceptacji: 29%

otagowane ponownie 9 marca 2014
   

2 odpowiedzi

+3 głosów

Poczekaj, nie rozumiem sytuacji. TY jesteś drużynowym? Więc w jaki sposób owa druhna odsuwa Ciebie na drugi plan? Kim ona jest w drużynie? Czy to drużyna harcerska, starszoharcerska czy wędrownicza? Bo to ma znaczenie... Ale spróbuję odpowiedzieć.

Pismo święte mówi o konfliktach tak:

Gdy brat twój zgrzeszy <przeciw tobie>, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata.Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! (Mt 18, 15-17).

Pierwszy etap już za tobą. Drugi - rozmawiałeś z nią z udziałem Rady Drużyny?

Jeśli tak, kolej na etap trzeci:

Jeśli wędrownicza - to rozwiązanie jest proste: zwołujesz zbiórkę konstytucyjną drużyny (czy jak to nazywacie) i na forum przedstawiasz całą sytuację. Składasz sznur granatowy do decyzji drużyny - niech podejmą decyzję, co dalej. Z Twoim jasnym postanowieniem: ty drużynowym, ty podejmujesz decyzje, bo ty za nie odpowiadasz.

Jeśli niewędrownicza - zażądaj w hufcu spotkania z namiestnikiem i osobą z Komendy Hufca - po to oni są. Przedstaw sytuację, że nie jesteś w stanie pracować jako drużynowy. Wymuś konkretną decyzję: albo ona przejmuje sznur drużynowego i prowadzi drużynę, albo... trudno będzie ci to powiedzieć, ale odchodzi z drużyny.

Nie może być dwu wodzów w jednostce, co sam widzisz. Tylko musisz doprowadzić do wyboru lepszego wodza dla drużyny - bez sentymentów.

EDYCJA:

Po wyjaśnieniu: błędem potwornym, niezgodnym z prawami harcerskimi i zdrowym rozsądkiem, jest dwu drużynowych w jednej jednostce. 

Rozwiązaniem dla Ciebie jest NATYCHMIASTOWE skonsultowanie się z Twoim komendantem hufca, aby on rozwiązał ten problem. On musi (MUSI) któreś z was odwołać z funkcji: ją albo Ciebie.

odpowiedź 2 lutego 2013 przez użytkownika Dominik Jan Domin (9,796)   36 87 189
edycja 3 lutego 2013 przez użytkownika Dominik Jan Domin
wygląda to tak ze ona załozyła tą druzyne i od początku byłem w niej przybocznym ale nagle to ja zostałem powołany jako druzynowy lecz ona została (tak wiem dla mnie to równierz bardzo dziwny ustrój) a co do druzyny to jest 1 zasęp harcerski i 1 wędrowniczy :)
Kim ONA została? Drużynową? Czy po prostu została w drużynie? W takim razie jakim prawem - i w jaki sposób - ona kwestionuje Twoje decyzje?
została druzynową i ja równiez "prowadzimy" druzynę w 2 osoby
No to sam widzisz, w czym jest problem. Postępowanie dla Ciebie dodałem w edycji do odpowiedzi, powyżej.
żądaniami nie wskóra się wiele żeby nie powiedzieć nic. Trzeba na spokojnie usiąść z namiestnikiem lub kimś z komendy hufca i porozmawiać na ten temat.

Na marginesie - dwóch drużynowych to ciekawy system choć w ZHP nie jest on "oficjalnie" stosowany. Sam doświadczyłem go pracując przez ostatnie 6 lat w Skautingu Irlandzkim i się sprawdza ale wymaga on dwóch bardzo ważnych cech od wszystkich drużynowych - komunikacji i chęci współpracy.

Jeśli nie jesteśmy w stanie sami rozwiązać konfliktu - w drużynie idziemy do komendanta szczepu (jeśli nie mamy) to idziemy do komendy hufca (w realiach Polskich chyba najczęstsze).
Musiałbym się bliżej zapoznać z tym systemem irlandzkim. W warunkach polskich nie widzę powodzenia. Kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność?
+1 głos
Czasem trudno jest zdelegowac zadania na kogoś innego - powodów może być wiele. Najcześciej - możliwe że i tutaj tak jest - ktoś myśli że zrobi to najlepiej "bo jest mało czasu i nie ma miejsca na błędy".

Proponowałbym wam usiąść wspólnie i poświęcić nieco czasu na ustalenie jakiegoś konkretnego planu pracy. Co się ma dziać oraz konkretnie kto czym się ma zajmować. Określić cele poboczne i terminy ich realizacji. Ustalić jak czesto będziecie się rozliczać z wykonanych zadań. Dążcie do tego by każde z was miało co robić oraz było zadowolone z zakresu swoich obowiązków. Nie bój się powiedzieć że chcesz zrobić więcej. Jak już wszystko będzie ustalone i co ważne SPISANE nie będzie wątpliwości, że masz "coś" do zrobienia i że to zależy tylko i wyłącznie od ciebie.

Nie zapomnijcie po wykonaniu planu ( chociażby częściowo ) się spotkać i omówić postępy. Stopniowo ustalajcie coraz więcej oraz trudniejszych zadań dla ciebie i mniej dla twojej druhny...
odpowiedź 1 lutego 2013 przez użytkownika PLscout (2,642)   8 31 66

Podobne pytania

+2 głosów
1 odpowiedź 176 wizyt
pytanie zadane 17 stycznia 2016 w Drużyna przez użytkownika FilipZ (115)   1 4
+3 głosów
3 odpowiedzi 327 wizyt
pytanie zadane 10 lipca 2013 przez użytkownika wąski!:D (702)   13 39 57
0 głosów
1 odpowiedź 412 wizyt
pytanie zadane 20 kwietnia 2017 przez użytkownika 6Bart (110)   2 6
+14 głosów
4 odpowiedzi 449 wizyt
pytanie zadane 3 stycznia 2013 przez użytkownika baszta (194)   1 2 4
+3 głosów
3 odpowiedzi 407 wizyt
pytanie zadane 29 września 2014 w Drużyna przez użytkownika druzynowy:D (889)   7 24 42
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...