• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Przyznanie krzyża wbrew zarządzeniu kapituły Krzyża w drużynie wędrówniczej

0 głosów
Czy drużynowy zuchowy może przyznać krzyż harcerski swojej kadrze wbrew zarządzeniu kapituły Krzyża Harcerskiego działającej w drużynie wędrówniczego, do której również należy osoba składająca przyrzeczenie?
pytanie zadane 22 lipca w Przepisy, ewidencja, dokumentacja... przez użytkownika barti10110 (114)   1 4
Współczynnik akceptacji: 100%
   

1 odpowiedź

+7 głosów
 
Najlepsza

Dopuszczanie do złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego jest wyłącznym uprawnieniem drużynowego, które go nie da się go pozbawić – patrz p. 31.4 Instrukcji gromady, drużyny i in. Nikt inny nie ma tu nic do powiedzenia, a już na pewno nikt z innej drużyny. Notabene żadne „kapituły na Krzyż” formalnie nie istnieją i pełnią wyłącznie rolę ceremonialną i ew. doradczą dla drużynowego.

odpowiedź 22 lipca przez użytkownika vanadey (14,225)   16 75 267
wybrane 22 lipca przez użytkownika barti10110
Ok, tylko tym samym drużynowy zuchowy pozbawia tego prawa drużynowego wędrowniczego. Pytanie więc bardziej kto ma decyzję nadrzędną?
Uporządkujmy - krzyża się nie "przyznaje". Krzyż otrzymuje się z chwilą złożenia przyrzeczenia harcerskiego. Do przyrzeczenia dopuszcza drużynowy, a odbiera je dowolny instruktor (gdy np. drużynowy nie jest instruktorem), a robi to po ukończeniu przez daną osobę "próby harcerza", przy czym w przypadku ludzi dorosłych (mówimy o "kadrze", więc to podobny przypadek pewnie) lub przychodzących do ZHP w wieku nastoletnim możliwe jest uproszczenie tej próby tak, by po prostu zapewniła ona świadome wstąpienie do harcerstwa i złożenie przyrzeczenia. Nawet w przypadku młodszych harcerzy zasadne jest odkładanie przyrzeczenia na góra kilka miesięcy od przyjścia do drużyny, do momentu w którym dana osoba nabierze pewnego rozeznania.

Przyrzeczenie nie jest zaszczytem, a pewnym prawem. Jeśli osoba z omawianej przez nas historii ma działać w ZHP to przyrzeczenie złożyć powinna. Albo więc są przesłanki przeciw działaniu danej osoby w ZHP w ogóle, albo należy ją do przyrzeczenia dopuścić. Wóz albo przewóz :-) pytanie dlaczego drużyna wędrownicza miałaby się sprzeciwiać dopuszczeniu do przyrzeczenia?
@barti10110: Przede wszystkim obaj drużynowi powinni współpracować przy prowadzeniu takiej osoby. Jeśli dobrze czytam sytuację, mowa o przybocznym zuchowym działającym też w drużynie wędrowniczej, w imię własnego rozwoju... Jeśli tak, zdecydowanie decyzje powinny zapadać wspólnie, bo obaj drużynowi mają coś do powiedzenia o różnych aspektach danej osoby. Jeśli kompletnie nie uda im się dogadać, szedłbym w stronę decydowania przez osobę, której drużyna jest głównym polem działania kandydata (gdzie „najwięcej działa”).
Drużyna wędrownicza sprzeciwiała się, bo nie uznała jeszcze ten osoby za gotową. Zamierzała natomiast zezwolić w przeciągu kilku tygodni. Przedstawiciel drużyny zuchowej zadzwonił do mnie natomiast o 1 w nocy w dniu kiedy chciano dopuścić do Przyrzeczenia, z pytaniem, czy nie mam nic przeciwko. Na informację o kapitule rozłączył się, a jak się potem dowiedziałem, przyrzeczenie się odbyło. Zastanawiam się na ile działanie to jest w ogólności zgodne z przepisami. Nie znalazłem nigdzie jasnej odpowiedzi na to pytanie
Na pewno nie było to niezgodne z jakimikolwiek przepisami. Jak napisałem na początku, drużynowy ma prawo dopuszczać członków swej drużyny do Przyrzeczenia.
Rozumiem, że osoba, która otrzymała krzyż ma przydział służbowy do drużyny wędrowniczej, a przynależność w drużynie zuchowej. W takim razie decyzję o dopuszczeniu do złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego ma szef jednostki, do której ma się przydział służbowy.
Skajper:

Pytanie z perspektywy formalnej - czemu? Wydaje mi się, że w przepisach nie ma tu odpowiedniego rozgraniczenia.
Ogólnie mówiąc dla porządku, mamy tylko jeden przydział służbowy, a przynależności możemy mieć wiele, więc, gdyby drużynowi, u których mamy przydział podejmowali o nas decyzję zrobiłby się bałagan. Z regulaminu spraw członkowskich wynika, że bezpośrednim przełożonym jest osoba kierująca jednostką, do której członek ma przydział służbowy, więc to on jak dla mnie decyduje o tej osobie.

OK, teraz rozumiem. Sęk w tym, że o ile Twoja argumentacja jest wartościowa, przepisy nie definiują tego w taki sposób. Zapis dotyczący dopuszczania do przyrzeczenia w instrukcji tworzenia i działania drużyny brzmi literalnie tak:

31. Drużynowy:
(...)
4) dopuszcza członków gromady/drużyny do złożenia Obietnicy Zucha i Przyrzeczenia Harcerskiego
(...)

I według mojej wiedzy na tym koniec. Brak zawężenia tych uprawnień do członków jednostki z przydziałem służbowym. Zdroworozsądkowo wciąż najlepszym rozwiązaniem jest skoordynowanie się między drużynowymi obu jednostek, ale nie można nic zarzucić drużynowemu gromady jeśli podjął decyzję unilateralnie, poza być może psuciem obyczaju.

Rzeczywiście nie ma tego napisanego wprost. Z mojej interpretacji regulaminu rozumiem to tak:

W tym miejscu, który podałeś należy zastanowić się o jakim drużynowym jest mowa. Z regulaminu: 

szef jednostki  – osoba prowadząca podstawową jednostkę organizacyjną ZHP lub harcerski klub specjalnościowy, tj. drużynowy, komendant lub przewodniczący kręgu, przewodniczący harcerskiego klubu specjalnościowego;

Czyli mowa tu o osobie prowadzącej podstawową jednostkę. Tutaj pytanie czym jest podstawowa jednostka, a z regulaminu jest to odpowiednio gromada, drużyna itp.

drużyna harcerska, starszoharcerska, wędrownicza – podstawowa jednostka organizacyjna ZHP działająca w hufcu, której szeregowymi członkami są dzieci i młodzież należące do grupy metodycznej odpowiednio: harcerskiej, starszoharcerskiej, wędrowniczej

 Z tej definicji według mnie wynika, że dla osoby, w zależności, do której grupy metodycznej należy to taką ma podstawową jednostkę. Stąd dla osoby w należącej do metodyki wędrowniczej jednostką podstawową jest drużyna wędrownicza, stąd jako szef jednostki podstawowej wskazywany jest drużynowy wędrowniczy i dalej o nim jest mowa w regulaminie.  

Nie, na gruncie formalnym to rozumowanie jest nieuzasadnione. Podstawowa jednostka organizacyjna (PJO) to statutowa kategoria jednostek ZHP, wiele postanowień Statutu i regulaminów dotyczy konkretnie jednostek będących PJO (a nie np. szczepów czy hufców). Ale nie ma zasady, że podstawowy przydział służbowy (kiedyś była wprost taka nazwa, dziś jest to po prostu przydział służbowy w odróżnieniu od przynależności) ma się automatycznie do jednostki „swojego” poziomu metodycznego. Co jest o tyle uzasadnione, że często wędrownicy działają głównie jako kadra gromad czy druzyn harcerskich, a w kadrowej drużynie wędrowniczej są niejako dodatkowo.

BTW, ewentualne rozważania o bezpośrednim przełożonym z Instrukcji spraw członkowskich też są nie na temat, tamte postanowienia dotyczą takich rzeczy jak zaliczanie służby i prowadzenie Ewidencji, nie pracy metodycznej stopniami.

Dokładnie tak. "Podstawowa jednostka organizacyjna" nie oznacza podstawowa "dla kogoś", tylko podstawowa "w strukturze" :-)

Podobne pytania

+2 głosów
3 odpowiedzi 170 wizyt
pytanie zadane 24 marca w Próby przez użytkownika Zofia (115)   1 4
+5 głosów
2 odpowiedzi 270 wizyt
pytanie zadane 21 kwietnia 2013 przez użytkownika ignis2000 (450)   5 12 27
+1 głos
2 odpowiedzi 165 wizyt
+1 głos
2 odpowiedzi 483 wizyt
pytanie zadane 14 lipca 2015 w Drużyna przez użytkownika lillythinker (131)   1 4 9
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...