• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Pionierka powyżej 1 m nad ziemią?

+6 głosów

Pracą na wysokości w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy z póżn. zm.(tekst jedn.: Dz. U. z 2003 r., nr 169, poz. 1650 ze zm.)  jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się na wysokości co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi.

 Czy w związku z tym nas dotyczy sprawa tego, że każda osoba, która wykonuje takie prace powyżej 1 m powinna mieć ważne badania wysokościowe? 

pytanie zadane 6 marca w Przepisy, ewidencja, dokumentacja... przez użytkownika R4ku (1,449)   9 26 49
Współczynnik akceptacji: 75%
   

2 odpowiedzi

+5 głosów
 
Najlepsza

Jak najbardziej obowiązują nas wszystkie przepisy związane z wykonywaniem takich prac przez wolontariuszy. Zgodnie z Ustawą:

1. Na korzystającym ze świadczeń ciąży obowiązek przekazywania wolontariuszom  informacji o ryzyku dla zdrowia i bezpieczeństwa związanym z wykonywanymi świadczeniami oraz o zasadach ochrony przed zagrożeniami.

2. Pracą na wysokości w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy z póżn. zm.(tekst jedn.: Dz. U. z 2003 r., nr 169, poz. 1650 ze zm.)  jest praca wykonywana na powierzchni znajdującej się na wysokości co najmniej 1,0 m nad poziomem podłogi lub ziemi. - są to prace zaliczane do szczególnie niebezpiecznych.

3. Prace szczególnie niebezpieczne, w rozumieniu art. 23715 k.p., zdefiniowane są w § 80 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.09.1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650 ze zm.) - dalej r.b.h.p., zgodnie z którym przez prace szczególnie niebezpieczne rozumie się prace wymienione w r.b.h.p. oraz prace określone jako szczególnie niebezpieczne w innych przepisach dotyczących bhp lub w instrukcjach eksploatacji urządzeń i instalacji, a także inne prace o zwiększonym zagrożeniu lub wykonywane w utrudnionych warunkach, uznane przez pracodawcę za szczególnie niebezpieczne. Ponadto, zgodnie z r.b.h.p. pracodawca jest zobowiązany do ustalenia i aktualizowania wykazu prac szczególnie niebezpiecznych występujących w zakładzie pracy, przy czym w samym r.b.h.p. zdefiniowane są cztery rodzaje prac o takim charakterze:
a. roboty budowlane, rozbiórkowe, remontowe i montażowe prowadzone bez wstrzymania ruchu zakładu pracy lub jego części,
b. prace w zbiornikach, kanałach, wnętrzach urządzeń technicznych i w innych niebezpiecznych przestrzeniach zamkniętych,
c. prace przy użyciu materiałów niebezpiecznych, którymi w szczególności są substancje i preparaty chemiczne sklasyfikowane jako niebezpieczne, zgodnie z przepisami o substancjach i preparatach chemicznych, oraz materiały zawierające szkodliwe czynniki biologiczne zakwalifikowane do 3 lub 4 grupy zagrożenia zgodnie z przepisami w sprawie szkodliwych czynników biologicznych dla zdrowia w środowisku pracy oraz ochrony zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki,
d. prace na wysokości.

4. Wolontariusz nie posiadający badań wysokościowych nie może wykonywać prac na wysokości bo są one szczególnie niebezpieczne - rozumie się to przez analogię - skoro nie może takich prac wykonywać pracownik nie posiadający badań, to tym bardziej wolontariusz.

5. Już w niedługim czasie zostanie opracowany poradnik jak bezpiecznie zorganizować obóz - będzie to poradnik przygotowany przez Zespół ds bezpieczeństwa w ZHP (Zespół będą tworzyli specjaliści, w tym między innymi osoby związane z BHP, Strażak, Policjant, doświadczeni instruktorzy harcerscy)

6. To jeszcze dodam z Ustawy o wolontariacie: Art. 43. Wolontariusz powinien posiadać kwalifikacje i spełniać wymagania odpowiednie do rodzaju i zakresu wykonywanych świadczeń, jeżeli obowiązek posiadania takich kwalifikacji i spełniania stosownych wymagań wynika z odrębnych przepisów.

7. Jeszcze jeden zapis z Ustawy: Art. 45. 1. Korzystający ma obowiązek: 1) informować wolontariusza o ryzyku dla zdrowia i bezpieczeństwa związanym z wykonywanymi świadczeniami oraz o zasadach ochrony przed zagrożeniami; 2) zapewnić wolontariuszowi, na dotyczących pracowników zasadach określonych w odrębnych przepisach, bezpieczne i higieniczne warunki wykonywania przez niego świadczeń, w tym – w zależności od rodzaju świadczeń i zagrożeń związanych z ich wykonywaniem – odpowiednie środki ochrony indywidualnej; 3) pokrywać, na dotyczących pracowników zasadach określonych w odrębnych przepisach, koszty podróży służbowych i diet. 2. Korzystający może pokrywać, na dotyczących pracowników zasadach określonych w odrębnych przepisach, także inne niezbędne koszty ponoszone przez wolontariusza, związane z wykonywaniem świadczeń na rzecz korzystającego.  - bardzo wyraźnie podkreślono tutaj, że dotyczy to świadczeń wolontariusza, jednakże na takich zasadach jak pracowników. Zapis mówi o bezpiecznych i higienicznych warunków pracy - nie ma ktoś badań do pracy na wysokości - nie spełnia Art. 43 i 45 Ustawy

 

odpowiedź 7 marca przez użytkownika Wojciech Cabaj (170)   1 5
edycja 7 marca przez użytkownika Wojciech Cabaj
Dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedź :) .
Ja się potnę, czyli jadąc na obóz, mamy dwa wyjścia, albo wszystko robią uczestnicy, albo zatrudniam specjalistów i do tego behapowca, może nie jednego, bo taki behapowiec jest jak lekarz, też ma swoje specjalizacje i budowlaniec zakładu fryzjerskiego nie ogarnie :)
+1 głos

"Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej" Tutaj prawdopodobnie tkwi odpowiedź. Otóż minister ten i ministerstwo zajmuje się sprawami pracy, a pionierka na obozie, nie jest pracą w sensie Prawa Pracy. Gdy pracownik wchodzi na drzewo po szyszki, musi mieć badania, harcerz włażący w celu rozejrzenia się po okolicy, nie musi mieć badań, gdyż nie podpisał umowy o pracę i nie jest pracownikiem.

odpowiedź 6 marca przez użytkownika karbon (1,366)   3 23 56
Pytanie, czy nie dotyczy to również kadry z umowami wolontariackimi, a czasem także otrzymującej za to wynagrodzenie.
Pytanie jest bardzo ważne, może pochylą się nad tym prawnicy (ja jestem tylko behapowcem). trochę by to komplikowało sprawę, bo w grę wchodzi nie tylko wysokość, ale miliony różnej maści uprawnień, które powinien posiadać człowiek zatrudniony, a o których czasem nie mamy pojęcia, np uprawnienia SEP, piła łańcuchowa, skomplikowane przepisy o transporcie o transporcie osób małymi samochodami. Myślę, że tu nie działa prawo pracy, a prawo cywilne, zatrudniony wolontariusz przechodzi badania lekarskie, a podejmuje się działań zgodnie z jego umiejętnościami i kwalifikacjami. qj0n, jednak warto popytać naszych ZHPowskich prawników, co się zadzieje, kiedy nastąpi "wypadek przy pracy" jakiegoś wolontariusza. Już wiem. Wypadek traktuje się jak wypadek przy pracy, umowa jest umową cywilno-prawną, i tu jest haczyk: korzystający z pracy wolontariusza może, lub powinien zabezpieczyć się, żądając od wolontariusza uprawnień do wykonywania czynności, którą w ramach umowy zleca mu zleceniodawca. Taka jest moja opinia, ale to tylko dywagacje przy porannej kawie. Chętnie poznam opinię fachowca.
Absolutnie druh nie ma racji pisząc o tym rozporządzeniu i o tym, że pionierka na obozie nie podlega pod te przepisy. Proszę spojrzeć w Ustawę o wolontariacie:

Art. 43. Wolontariusz powinien posiadać kwalifikacje i spełniać wymagania odpowiednie do rodzaju i zakresu wykonywanych świadczeń, jeżeli obowiązek posiadania takich kwalifikacji i spełniania stosownych wymagań wynika z odrębnych przepisów

 

Z odrębnych przepisów wynika, że piłę łańcuchową może używać osoba posiadająca uprawnienia; na wysokości może pracować osoba, która przeszła określone badania itd...
Poproszę użytkownika "karbon" o pilny kontakt mailowy: wojciech.cabaj@zhp.net.pl
Nie pisałem, ze mam rację, wyraziłem swoje zdanie, później jednak dopisałem, ze potrzeba opinii kogoś, kto to sprawdzi prawnie. Nie upierałem się. Wiem, że osobne przepisy wymagają uprawnień, badań i szkoleń, ale nie wiedziałem, czy wolontariusza można podpiąć, pod to rozporządzenie. Bardzo dobrze, że zostało zadane takie pytanie, być może pozwoli to uniknąć wielu nieprzyjemności.

Podobne pytania

+1 głos
1 odpowiedź 385 wizyt
+3 głosów
1 odpowiedź 196 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 66 wizyt
pytanie zadane 11 czerwca w HAL/HAZ przez użytkownika Tomasz_pytanie (500)   1 13 29
+4 głosów
1 odpowiedź 138 wizyt
pytanie zadane 7 marca w HAL/HAZ przez użytkownika Tomasz_pytanie (500)   1 13 29
+1 głos
2 odpowiedzi 367 wizyt
pytanie zadane 23 maja 2015 w Pomysł na... przez użytkownika Tarut (110)   1 3
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...