• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Jaki był sens zrezygnowania z wywijek w regulaminie mundurowym?

+9 głosów
Czy to było w ogóle celowe działanie, czy kolejna pomyłka? Było to jakoś argumentowane? Wiele drużyn do tej pory nosi wywijki - włącznie z tą, w której jestem - składnice też jakoś z nich nie zrezygnowały...
pytanie zadane 29 stycznia 2013 w Regulamin mundurowy przez użytkownika Rycerka (1,627)   20 37 60
Współczynnik akceptacji: 26%

zmienione kategorie 15 lutego 2013 przez użytkownika Gacek
   

7 odpowiedzi

+4 głosów
Było to celowe działanie. Starano się - do dziś się to nie udało - aby mundur stał się funkcjonalny, a nie był tylko ubrankiem pokazowym i to w kiepskim stylu.

Zastanawiano się nad "za" i "przeciw" wywijkom.

Widziano:

+ pewna ochrona sznurówek przed rozwiązywaniem (kontrargument: można nauczyć się innych sposobów)

+ identyfikację harcerzy, zwłaszcza zimą - po wywijkach było łatwe do odróżnienia

- nieżyciowy element, bez większego zastosowania

- wzbudzający śmiech wśród rówieśników

- zimą i w dżdżystą pogodę był to kolejny element podatny na zamoknięcia i silne zabrudzenia

- w wielu wypadkach mało estetyczny - wywijka potrafiła wyłazić z buta, krzywo się układać.

Pochodzenie wywijki:

Wywijki pochodzą ze skarpet - drugiej pary (grubej, wełnianej) noszonej przez piechurów - były one zazwyczaj dłuższe, stąd wystający z buta fragment odróżniał się.
odpowiedź 30 stycznia 2013 przez użytkownika Dominik Jan Domin (9,801)   36 87 189
Skąd wynalazłeś te +/- ?
Nie przypominam sobie ich w rzeczowej dyskusji na forum mundurowym.
A w/w "minusy" mogły występować jedynie w kiepskich środowiskach.
"Śmiech u rówieśników" występuje nie tylko w kiepskich środowiskach.

Minusy wziąłem z rozmów i obserwacji, niekoniecznie z oficjalnego forum mundurowego.

Nie dodałem jeszcze jednego: nielubiany przez wielu harcerzy, bo to mocno subiektywne i zależne od środowiska. Jednak, gdyby kazać harcerzom, aby skreślili najmniej potrzebny element umundurowania z listy, zapewne na pierwszym miejscu byłyby wywijki, tuż przed getrami.
Może to "krakowskie skrzywienie" ale w dobrych krakowskich środowiskach ZHP i ZHR "śmiech u rówieśników" raczej nie występuje.
Gratuluję stopnia oddziaływania harcerzy na otoczenie. Poza Krakowem to na ogół jest w sferze marzeń.
biorąc pod uwagę "śmiech" to powinno się chodzić zupełnie bez munduru co praktykują co niektóre środowiska...
moje wywijki nigdy same się nie wysuwały z butów, po prostu wystarczy odpowiednio je nosić... na niepogodę zawsze w plecaku była zapasowa para... bo mundur należało szanować, nawet wywijkę ;)
to może zrezygnujmy z koszuli mundurowej? bo szybko może się przepocić przy nieodpowiednich warunkach pogodowych, wygląda wtedy fatalnie i nie tak łatwo ją od razu wyprać czy mieć w plecaku zapasową...
Polecam w upały nosić pod mundurem podkoszulek. Sprawdzone.
+3 głosów
Wywijki były po prostu niefunkcjonalne. Wiele środowisk nosiło np. białe. Po spacerku w deszczu, w kurzu wyglądały strasznie. Moja drużyna nosiła zielone, było trochę lepiej ale w sumie bez żalu je schowaliśmy do szaf :)
odpowiedź 29 stycznia 2013 przez użytkownika Gracja Bober (4,547)   25 58 101
+3 głosów
Było to celowe działanie, mocno przedyskutowane.

Argumenty przeciw oscylowały wokół pytania po co one w ogóle są.

Argumenty za: bo harcerze noszą, bo chronią sznurówki, bo fajnie wyglądają.
odpowiedź 29 stycznia 2013 przez użytkownika royas (20,726)  
Co do tradycji to warto wiedzieć (np. żeby nie pisać głupot)
iż patki na naramiennikach były w barwach drużyny
i z numerem drużyny.

A oznaczenia stopni na patkach pojawiły się "za komuny",
w ramach "walki ze skautowym odchyleniem",
czyli m.in. usuwania oznaczeń stopni z Krzyża Harcerskiego.

Więc ostrożnie z tą "bogatą tradycją"  ;)
Chodziło mi, że ogólnie istnieje bogata tradycja (w armiach) oznaczania pewnych rzeczy na naramiennikach, głownie stopni i jednostek. Starsza niż skauting. Więc oznaczanie drużyny i stopni nie jest jakimś wymysłem. Co do oznaczania stopni to wiem i uważam, że szkoda, że podstawowa wersja jest na naramiennikach, a tradycyjne na krzyżu jest jedynie dodatkiem. Zbytnio to upodabnia stopnie harcerskie do wojskowych, a są przecież czymś zupełnie innym. Niestety jest jakaś taka tendencja - stopnie na berecie.

Natomiast z tego co pisze Dominik wywijki były jedynie imitacją drugiej pary skarpet. Po co nam imitacje? Czas zużyty na układanie wywijek lepiej poświęcić na porządne zasznurowanie buta.
Powtórzę:
    
(...) Do krótkich spodenek i spódnicy getry lub skarpety w kolorze ustalonym przez drużynę(...)
Getrów/sztuc samych nie da się nosić. Bo nosi się je z "dodatkowymi" skarpetami. O czym w regulaminie zapomniano choć jest to oczywiste. "Automatycznie" nie ma też informacji jak nosić te oczywiste, "dodatkowe" skarpety. A nosi się je "na" getry/sztuce, przez co wygladają jak "wywijki".

Będziesz sprawdzał czy to co widzisz to "nielegalne wywijki" czy też "skarpety wyglądające jak wywijki" ? ;)
Ale z dodatkowym skarpetami czy ze skarpetami. Ile tych skarpet?
1. noga,skarpeta,getra,skarpeta,but,
2. noga,getera,skarpeta,but,
3. noga,skarpeta,getra,but.
Wywijki imitują 1 i 2 i w drugą stronę noszenie 1 2 wygląda jakby mieć wywijki. Daleki jestem od zaglądania komuś w buty. Ale przy noszeniu jednej pary skarpet wolę wersję 3 niż 2. Uważam, że dobrze, że wywijki zniknęły z regulaminu: pozwala to na noszenie każdej wersji, nie wymusza imitowania 1 lub 2, ale, jako że nie nie precyzuje sposobu noszenia skarpet (na szczęście), dopuszcza też te 1 i 2 jaki i ich imitacje.
Ogólnie więc myślę, że wywijki można nosić jako imitacje 1 i 2, ale nie są obowiązkowe jak ktoś woli wersję 3.
U mnie zdecydowanie opcja nr 3.
+2 głosów
Byłam na obozie i była z nami drużyna z innego hufca. Prawie cały czas chodzili  w PEŁNYM umundurowaniu. Chyba nie muszę pisać jak na ostatnim ognisku wyglądały ich błękitne wywijki.
odpowiedź 10 lutego 2013 przez użytkownika harcerka (444)   9 14 22
No i właśnie po to niektóre drużyny wprowadzają umundurowanie polowe
Akurat wywijki wyprać to nie jest problem... ;)
0 głosów
ja dalej nosze wywijki, nie znam kulis tej akcji, ale dla mnie to samo dobra : chronią sznurówki, dodatkowo akcentują barwy drużyny.  

Mają jeden minus, moje żółte po wyjściu na wędrówkę nagle zrobiły się zielone O.o
odpowiedź 6 lutego 2013 przez użytkownika Paulina Krzychała (269)   3 10
–1 głos
W mojej drużynie również nosi się białe wywijki. Moim zdaniem, pięknie się prezentują, świetnie pasują do munduru. Żadnym argumentem przeciwko nim nie jest stwierdzenie, że "szybko się brudzą". Skoro mam np. białe wywijki i wiem, że po jednorazowym wyjściu na biwak będą czarne, to ich po prostu nie zakładam. Właśnie wczoraj musiałam w pełnym umundurowaniu przebrnąć przez miejskie błoto, które można spotkać na ulicach.. Co zrobiłam? Zchowałam wywijki do torby, udałam się w drogę i założyłam je, gdy już dotarłam. :) Pewnie zadacie sobie pytanie, to po co je mam, skoro chowam je do torby? Otóż.. mam wywijki po to, by na przykład super prezentować się w nich na różnych apelach, defiladach. Z szacunku do nich, nie będę w nich ciapkać po błocie i tego typu podłożach. Z tego, co wiem, moja drużynowa nie chce z nich rezygnować i chyba na jej miejscu zrobiłabym to samo. ;)
odpowiedź 10 lutego 2013 przez użytkownika erbestynka (548)   5 13 31
–2 głosów
Zrezygnowano dlatego że przytłaczającą większość środowisk nie umiała ich stosować.

Dlatego nie są już obowiązkowe.

Ale można je stosować, byle z głową.
odpowiedź 30 stycznia 2013 przez użytkownika harclot (2,580)   13 31 81
Co to znaczy "nie umiała stosować"? Miejsce i sposób noszenia wywijek jest dość oczywisty...
A żeby ich stosować to nie należy mieć zgody od GK? Wszakże w regulaminie ich nie ma, więc powinno się mieć pozwolenie. Przynajmniej tak mi się coś kojarzy jak była mowa o tym gdy zmieniał się regulamin.
(...) Do krótkich spodenek i spódnicy getry lub skarpety w kolorze ustalonym przez drużynę(...)
Getrów/sztuc samych nie da się nosić. Bo nosi się je z "dodatkowymi" skarpetami. O czym w regulaminie zapomniano choć jest to oczywiste. "Automatycznie" nie ma też informacji jak nosić te oczywiste, "dodatkowe" skarpety. A nosi się je "na" getry/sztuce, przez co wygladają jak "wywijki".
Z tym sposobem to było różnie.
Ojoj, to dość skomplikowane... "Dodatkowe" skarpety = wywijki?
I zaczęło mnie zastanawiać co znaczy "...skarpety w kolorze ustalonym przez drużynę". Mam rozumieć takie normalne zwyczajne skarpetki? Czy bardziej jak podkolanówki?
O co chodzi ze skarpetami do munduru?

Podobne pytania

+4 głosów
3 odpowiedzi 1,389 wizyt
pytanie zadane 3 lipca 2013 w Regulamin mundurowy przez użytkownika Kamil (595)   5 14 29
+4 głosów
1 odpowiedź 742 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 130 wizyt
pytanie zadane 7 marca 2017 w Regulamin mundurowy przez użytkownika Zyga (746)   6 16 29
–2 głosów
3 odpowiedzi 184 wizyt
pytanie zadane 3 marca w Regulamin mundurowy przez użytkownika Eliza12 (101)   1 3
0 głosów
2 odpowiedzi 303 wizyt
pytanie zadane 11 października 2017 w Regulamin mundurowy przez użytkownika karbon (1,366)   3 23 56
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...