• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Zuchowy znaczek u instruktora.

0 głosów
Mam pytanie. Naramiennik wędrowniczy mogą nosić instruktorzy, którzy potwierdzili swoje umiejętności w pracy z wędrownikami, przez ukończenie kursu w/w metodyki, często jest obrzędowo nadawany na takim kursie. Regulamin mówi, że znaczek zucha na pasku, noszą instruktorzy pracujący z zuchami. rozwijam pytanie

1. Czy wędrownicy, lub HS, nie będący instruktorami, a pracujący z zuchami, mogą nosić znaczek, na pasku?

2.Czy instruktor, prowadzący GZ, a niemający kursu drużynowych zuchowych, może nosić znaczek na pasku?

3. Czy instruktor, po kursie drużynowych zuchowych, nie pracując z zuchami, może nosić znaczek? Tu analogia, do prawa noszenia naramiennika.

Z mojej interpretacji wynika, że znaczek może nosić tylko INSTRUKTOR PRACUJĄCY Z ZUCHAMI, nieważne, czy skończył kurs, czy nie. Reszta, nie ma do tego prawa.
pytanie zadane 2 sierpnia w Regulamin mundurowy przez użytkownika karbon (807)   1 4 31
Współczynnik akceptacji: 17%
   

1 odpowiedź

0 głosów
Interpretacja Twa słuszną jest. Kurs nie ma znaczenia; nie trzeba być drużynowym, przyboczny będący instruktorem też może znaczek nosić. Trzeba jednak być instruktorem.
odpowiedź 2 sierpnia przez użytkownika vanadey (12,800)   16 73 236
Wiedziałem. Wiedziałem też, kto się wypowie. Moje pytanie było prowokacją, bo znaczek noszą również członkowie kadry zuchowej, którzy instruktorami nie są. Czy nie powinno się im umożliwić, legalnego noszenia znaczka? Może ludzie, którzy dopracowują regulaminy, pomyślą o zmianie. Ci młodzi ludzie, robią kawał dobrej roboty, może warto zmienić regulamin i przyznać im to prawo, lub nadać jakąś odznakę, pokazującą, kim są w strukturach Związku.
No tak mam, że poczuwam się do odpowiadania na pytania o dokumenty, w których dzisiejszym kształcie miałem udział. ;) Bo na ogół potrafię podać uzasadnienie leżące u podstaw danego zapisu, a czasami też i tło wyboru finalnego wariantu z kilku.

„Od zawsze” Znaczek Zucha i Słoneczko NS (przypadki niemal identyczne i dlatego traktowane wspólnie) nosili wg regulaminu instruktorzy pracujący odpowiednio z zuchami i NS. Kwestia noszenia tych odznak przez kadrę nieinstruktorską była dość intensywnie dyskutowana w 2015 r., przy tworzeniu pierwszej wersji obecnego skonsolidowanego regulaminu mundurowego. O ile zuchowcy mieli zdania podzielone i część skłaniała się ku daniu Znaczków całej kadrze zuchowej, to NS generalnie chciał pozostawienia istniejącej zasady, że tylko dla instruktorów. Ponieważ również Giece zależało na promowaniu zostawania instruktorem, zostało po staremu.

A co do pokazywania, kim jest wędrownik czy HS pomagający prowadzić gromadę, mamy już od dawna takie oznaczenie. Jest to zielony sznur, a w przypadkach mniej intensywnych – szary sznur z zielonym suwakiem. ;)
Problem tkwi w tym, że do zuchów "rzucane są osoby młode, które nie mogą być instruktorami. Wiem, ze to duży błąd, ale tak jest, często są prawdziwi pasjonaci, żal się robi patrząc, jak ich praca jest mało doceniana. Ja, ze swojej strony, za każdym razem pokazuję, jakie mam poważanie dla przybocznych GZ, może warto pomyśleć o odznace dla nich, nawet kiedy by występowali w barwach swojej drużyny, bez zielonego sznura, na ich mundurze widoczny by był przekaz, kim są.
Rozumiem potrzebę, o której piszesz, ale myślę, że utworzenie takiej odznaki byłoby błędem.

Pozwolę sobie posłużyć się argumentacją, której kilkakrotnie użyła Gieka do odrzucenia pomysłów naszego zespołu. ;) Otóż sytuacja, którą opisujesz, jest niewątpliwie błędna, zgadzamy się z tym obaj. Nie należy jednak tworzyć narzędzi utrwalających błędne sytuacje! Jeśli będziemy tak robili, będzie ich coraz więcej.

Wspaniale, że tacy młodzi przyboczni to prawdziwi pasjonaci. Ale skoro są za młodzi, żeby zostać instruktorami nawet przy obecnych zaniżonych kryteriach wiekowych, to na pewno nie są świadomymi wychowawcami zdolnymi do określenia potrzeb wychowawczych poszczególnych zuchów i realizowania ich Metodą. Ich podstawowym polem działania powinien być nadal udział w drużynie HS, bo ich własne postawy są jeszcze dalece nieukształtowane; wyciąganie takich ludzi do gromad powinno być wyjątkiem w uzasadnionych sytuacjach, a nie kierunkiem, w który chcemy Związek popychać – a równoległe aktywne działanie w drużynie HS i bycie przybocznym w gromadzie jest niewiele lepsze, bo zamykamy człowieka tylko w harcerstwie, na inne rzeczy nie starczy mu już tygodnia.
Poległem :) Zostało walczyć o to, by zuchami zajmowali się świadomi instruktorzy, najlepiej z dorobkiem, na funkcjach wychowawczych.

Zdecydowanie popieram. Musimy dążyć do tego, żeby wychowywaniem dzieci zajmowali się świadomi instruktorzy, najlepiej z dorobkiem, na funkcjach wychowawczych. :)

Podobne pytania

+3 głosów
5 odpowiedzi 412 wizyt
pytanie zadane 19 kwietnia 2014 w Regulamin mundurowy przez użytkownika kasiadzida (120)   1 4
0 głosów
1 odpowiedź 45 wizyt
pytanie zadane 19 lipca w Regulamin mundurowy przez użytkownika pasio (110)   3
0 głosów
1 odpowiedź 143 wizyt
0 głosów
0 odpowiedzi 454 wizyt
pytanie zadane 4 czerwca 2015 w Regulamin mundurowy przez użytkownika armagedon2212 (145)   5 10
+4 głosów
2 odpowiedzi 911 wizyt
pytanie zadane 25 kwietnia 2013 w Regulamin mundurowy przez użytkownika marcela1518 (127)   1 1 4
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...