• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Wyjazd drużyny starszoharcerskiej na samodzielny obóz

+3 głosów
W tym roku pierwszy raz nie jedziemy całym szczepem na obóz, a drużynami. Jestem młodą drużynową (rok) mam, w 2015 skończę 18 lat, moja drużyna to drużyna koedukacyjna starszoharcerska. Mój przyboczny w 2015 skończy również 18 lat, nigdy nie był w górach. Teraz mamy zadanie, aby zorganizować obóz dla drużyny. Myśleliśmy o obozie wędrownym w górach, ale 1. Ciężko znaleźć podharcmistrza, który pojechałby z nami 2. Jesteśmy jeszcze za młodzi i za mało doświadczeni, aby realizować obóz wędrowny w górach. Dlatego wpadłam na pomysł wyjazdu na jakąś większą imprezę jak rajd grunwaldzki i zlot drużyn grunwaldzkich. Czy macie jakieś inne propozycje takich wyjazdów zorganizowanych?
pytanie zadane 31 sierpnia 2014 w HAL/HAZ przez użytkownika falkowirujejakpralko (322)   7 14 22
Współczynnik akceptacji: 0%
   
Wyjazd na rajd czy inną imprezę zdecydowanie nie zastąpi obozu drużyny. Jak chcesz na takiej imprezie podsumować całoroczną pracę swojej drużyny?
Prawda, Gacek dobrze mówi.
Może poszukaj jakiegoś środowiska, z którym pojedziesz na obóz, ale będziesz realizować swój własny plan z drużyną? Zawsze to jakieś rozwiązanie, jeśli boisz się kwestii organizacyjnych.

Uwaga "techniczna". Jeśli drużyna pracuje rokiem kalendarzowym to na letnim obozie raczej trudno "... podsumować całoroczną pracę swojej drużyny..." wink

1 odpowiedź

+2 głosów
Bardzo nie lubię, jak pytanie nie ma odpowiedzi :)

Ale odpowiem znów nie do końca na zadane w treści pytanie (to o zorganizowane imprezy, nie znam żadnych, poza Rajdem Grunwaldzkim), a na to, które jest w temacie - wyjazd drużyny starszoharcerskiej na samodzielny obóz.

1. Obóz wędrowny nie musi być koniecznie w górach :) Z moimi harcerzami (w jednym roku H+HS, w następnym tylko H) byliśmy na obozach pół-wędrownych na Mazurach.  Też było ekstra, a chodzić prościej, bo nie trzeba pod górę, nie ma też specyficznych, górskich warunków (brak ludzi, zasięgu, sklepu, jedzenia, wszystkiego) - zawsze to łatwiej o pomoc.

2. Można zrobić obóz pół-wędrowny - my robiliśmy tak, że przyjeżdżaliśmy na bazę na obóz (co prawda ze swoimi małymi namiotami) i wychodziliśmy sobie na 2-3 dniowe wycieczki (bądź inne aktywności, jak 2-dniowy spływ czy 3-dniowy rejs). Zabieraliśmy ze sobą to co potrzebne na te 3 dni - śpiwór, namioty, żarcie, mało ubrań, reszta zostawała na bazie (kwestia dogadania się z bazą, ale raczej nie ma problemów, żeby przechować gdzieś bezpiecznie rzeczy).

3. Kierownik - też zawsze się z tym użeram jako niedoszły jeszcze podharcmistrz ;) Tu jest ciężej odrobinę, ale trzeba szukać :) Może uda Wam się też dogadać na takiej zasadzie, że kierownik będzie na bazie, a Wy na swojej 2,3-dniowej wyprawie, w ciągłym kontakcie (nie do końca wiem jak tu wygląda kwestia prawna, ale wydaje mi się, że to wychowawca musi być z ludźmi cały czas, a kierownik nie koniecznie musi iść na "wycieczkę" - bo wtedy taka wyprawa to po prostu wycieczka obozowa :) ). A poza tym - jak zorganizujesz własny obóz w tym roku, to w następnym będzie już prościej :)

4. Jak będziecie gdzieś iść, to idźcie "gdzieś" - to taka ogólna rada do programu - jak się gdzieś idzie, to lepiej iść w konkretne miejsce, bo wtedy Wasza wyprawa nabiera większego sensu. Zależne to oczywiście od fabuły i miejsca, my np. byliśmy w Wilczym Szańcu (2012) i w Twierdzy Boyen w Giżycku (2013). Tu możesz świetnie zaangażować swoich HS-ów - niech sami znajdą miejsca, które chcieliby odwiedzić i np. niech każdy przygotuje jakieś ciekawostki itp.

5. Nie bać się :) Przed obozem w 2012 ludzie mówili mi "Ja bym nie pojechał/a na obóz wędrowny z harcerzami". A ja pojechałam - to był najlepszy obóz drużyny :) Ale - trzeba być elastycznym - musicie ułożyć plan swojej wędrówki tak, żeby dać radę w razie gdyby coś się stało. I nie bać się zmienić założonego planu. Np. my w Bieszczadach musieliśmy pod koniec zostać 3 dni zamiast 1 w bazie w Nasicznym, bo moja harcerka złamała nogę...
odpowiedź 1 września 2014 przez użytkownika Aleksandra Golecka (5,237)  

Podobne pytania

+1 głos
1 odpowiedź 86 wizyt
+1 głos
1 odpowiedź 827 wizyt
pytanie zadane 30 lipca 2014 w Pomysł na... przez użytkownika falkowirujejakpralko (322)   7 14 22
+1 głos
0 odpowiedzi 188 wizyt
pytanie zadane 5 lipca 2016 w HAL/HAZ przez użytkownika Bogna (110)   1 3
+3 głosów
2 odpowiedzi 2,414 wizyt
pytanie zadane 26 sierpnia 2014 przez użytkownika PanGruszka (139)   2 2 8
0 głosów
2 odpowiedzi 306 wizyt
pytanie zadane 20 lutego 2017 w HAL/HAZ przez użytkownika młodadrużynowa (105)   1 3
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...