• Rejestracja
Pierwszy raz tutaj? Zajrzyj do FAQ!
x
Witamy w serwisie zapytaj.zhp.pl, gdzie możesz zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi od innych harcerzy.

Możesz też zdobywać punkty za zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi. Tutaj pomaganie innym się opłaca! Więcej informacji tutaj!


Na wiele pytań odpowiedź znajdziesz w dokumentach ZHP:


Czy bohaterem drużyny może zostać zwierzę?

+5 głosów
Jak wyżej- czy drużyna w Kampanii Bohater może starać się zdobyć imię zwierzęcia? Chodzi tu o chyba wszystkim znanego Wojtka- niedźwiedzia, który walczył pod Monte Cassino.
pytanie zadane 3 sierpnia 2014 w Drużyna przez użytkownika abc (427)   6 18 23
Współczynnik akceptacji: 33%
   

2 odpowiedzi

0 głosów
 
Najlepsza

Wykładnią tutaj powinna być uchwała Głównej Kwatery w sprawie ustalenia zasad i trybu przyjmowania nazw i imion. Nie znalazłem w niej żadnych przeszkód formalnych. Jednak przypadek jest bardzo nietypowy, dlatego proponował bym:

  1. Wystąpienie do komendanta hufca z prośbą o oficjalną opinię w sprawie wybranego przez Was bohatera drużyny, a następnie
  2. wspólne wraz z komendantem wystąpienie do Głównej Kwatery o stanowisko w tej sprawie.

Według mojej oceny powinny być dwie drogi tutaj : poprzez Wydział Harcerski GK (lub odpowiedni dla Twojej drużyny - SH, wędrowniczy?) , lub bezpośrednio poprzez sekretariat GK, skąd Wasza sprawa zostanie odpowiednio skierowana. Namiary na stronie ZHP: http://www.zhp.pl/index.php?kontakt=1.

Po wszystkim proponowałbym upowszechnienie otrzymanej informacji, żeby ktoś inny mógł również z niej skorzystać - być może tu, na zapytaj.zhp.pl ?

Osobiście uważam, że to bardzo ciekawy pomysł, dający olbrzymie możliwości oddziaływania wychowawczego!

Czuwaj!

odpowiedź 4 sierpnia 2014 przez użytkownika Adam Nowak (3,258)   10 24 79
wybrane 4 sierpnia 2014 przez użytkownika abc

Wspomniana uchwała mówi:

2.    Nazwa i imię powinny sprzyjać realizowaniu ideałów ZHP, zwłaszcza podtrzymywaniu ciągłości kultury i tradycji narodowych oraz tradycji i dorobku harcerstwa. Imię powinno umożliwiać wychowawcze oddziaływanie przykładu osobowego bohatera (bohaterów) zgodnie z celami statutowymi ZHP. Przyjęcie imienia powinno być poprzedzone działaniami wychowawczymi i programowymi, upowszechniającymi wiedzę o bohaterze i oddziaływanie jego przykładu osobowego w jednostce przyjmującej imię, a nadanie imienia winno być połączone
z uroczystym podsumowaniem tych działań.

Zatem czytając tekst zauważamy, że imię niedźwiedzia Wojtka nie umożliwia wychowawczego oddziaływania przykładu osobowego, bo Wojtek w tym przypadku nie jest osobą.

Analogicznie wszelkie gromady zuchowe "imienia Kubusia Puchatka".

Zatem zgodnie z uchwałą RN nie można przyjąć takiego imienia.

Dlatego zasugerowałem zwrócenie się o interpretację do GK - ponieważ dla mnie to nie jest tak jednoznaczne jak dla Ciebie, ale wiem, że można to tak odczytywać.

Zwierzę nie może być wzorem osobowym. Tu nie ma pola na interpretację.

Co najwyżej można prosić RN o zgodę na imię nie spełniające zasad uchwały. Ale czy jest sens?  W ZHP zajmujemy się wychowywaniem, w sposób pośredni, i bohater drużyny również temu służy.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wielka kukiełka Wojtka była maskotką drużyny, aby Wojtek znalazł się na proporcu. A  bohaterami mogą być żołnierze spod Monte Cassino (zdobywcy, nie obrońcy).

Pisałeś, że widzisz "olbrzymie możliwości oddziaływania wychowawczego". Mógłbyś je wymienić? Jakie widzisz wzory osobowe u niedźwiedzia?

Mogę nie rozumieć pewnych niuansów semantycznych. Przyznaję się bez bicia, że mój poziom wykształcenia nie pozwoli mi na dyskusję na odpowiednim poziomie. Więc jeśli uznasz, że moje rozumienie jest błędne - nie przeskoczę swoich ograniczeń :-) mogę się mylić, za to na pewno chcę żebyś mnie zrozumiał. Dlatego też kilka zdań opisujących moje rozumienie tej sytuacji.

Bohatera drużyny przyjmujemy z całym dobrodziejstwem inwentarza. Wybieramy go ze względu na wyjątkowe osiągnięcia, lub (najlepiej) szczególne cechy charakteru i postawę. Celem tego działania jest postawienie go jako wzoru dla naszych harcerzy, by wiedzieli w kierunku jakiego ideału dążyć. Korzyść jest tu oczywista - mamy ideę wyrażoną w praktyce, poprzez czyn, mamy przykład. Ułatwia to z pewnością jej rozumienie, odczucie, ale też dostrzeżenie drogi którą należy do ideału podążać. Uczymy się przecież najszybciej przez naśladownictwo. Drugą stroną medalu jest jednak człowieczeństwo - często niedoskonałe, usiane złymi wyborami, pokazujące jak wyboista jest droga którą idziemy. Refleksja nad tym pozwala na nabranie dystansu do siebie, swoich porażek. Myślę, że też nabrania dystansu do autorytetów i idei, zauważenia, że często rzeczy są znacznie bardziej skomplikowane niż nam sugerują. To bardzo dobra okazja wychowawcza, jednak wyjątkowo trudna do wykorzystania. Wiele z tych spraw może być za trudne do zrozumienia na pewnym etapie rozwoju harcerzy. Pewnie bardziej takie spojrzenie będzie stosowne w wieku wędrowniczym, do pewnego stopnia i pod pewnymi warunkami w starszo-harcerskim.

I teraz wracając do Wojtka. Przykłady kultury i sztuki pokazują, że również zwierzęta mogą uczyć nas pewnych cech charakteru. Nie mówię już tylko o tym, że utożsamiamy niektóre gatunki z konkretnymi cechami (jak u liska chytruska). Raczej - że nasza emocjonalność, szczególnie w młodym wieku, jest bardzo otwarta na przykłady idące ze świata zwierząt - jak tych z bajek, które od zawsze uczyły nas podstawowych wartości. Dlatego uważam, że niedźwiedź Wojtek może działać doskonale na wyobraźnię. Przez jego przykład wyobrażam sobie, że można uczyć pracowitości, otwartości na innych, zaufania, przyjaźni, odwagi. A jego wzruszająca historia tylko to ułatwia. To co miałem na myśli i to co mnie zafascynowało - tego niedźwiadka nie musimy brać ze wspomnianym dobrodziejstwem inwentarza. Jego postać jest wyjątkowo prosta do utożsamienia się z. Nie ma czego tłumaczyć, nie ma czego usprawiedliwiać. Bardzo łatwo wzbudzić poczucie więzi i sympatii dla takiego bohatera. A przecież może być tylko punktem startu dla dalszych poszukiwań - poznania sylwetek jego opiekunów, realiów historycznych które przyszło mu przemierzać. Wreszcie także refleksji nad losem zwierząt w zdominowanym przez człowieka świecie, nad prawami zwierząt i wrażliwością na ich cierpienie. Dlatego właśnie widzę tu naprawdę sporo możliwości.

Wracając do samego wzorca osobowego - w moim rozumieniu nie chodzi o człowieka który będzie wzorcem cech i wartości. Raczej o cechy i wartości które będą wzorcem dla człowieka. A wówczas nawet niedźwiedź może je reprezentować ;-)

Moim zdaniem spełniłby nieźle swoje zadanie.

Natomiast nie przeczę - przyjęcie imienia żołnierzy 22 Kompanii Transportowej Artylerii, a Wojtka za maskotkę jest również bardzo interesującym rozwiązaniem. Rozważył bym je na miejscu kolegi ABC :-) ale i tak wystąpił o oficjalne stanowisko, choćby dla wyjaśnienia wątpliwości.
Z drugim i ostatnim akapitem zgadzam się w 100%.

Natomiast co do wzorca: owszem, zwierzę może być źródłem pewnych cech fizycznych: silny jak niedźwiedź, owłosiony jak niedźwiedź... ale nie może być źródłem wartości moralnych, bo jest amoralny (i nie jest to nic złego w przypadku niedźwiedzia, ba - amoralność jest całkowicie zgodna z jego naturą, przeciwnie zaś do osób, które dokonują wyborów moralnych - czyli świadomie wartościują wybory i starają się postępować zgodnie z przyjętymi wartościami).

Dlatego więc w tym przypadku rzeczywiście bym wziął jako bohatera żołnierzy, a Wojtka jako maskotkę.
+4 głosów
Uchwała nr 17/XXXII Rady Naczelnej ZHP z dnia 24 listopada 2002 r. - Zasady i tryb przyjmowania nazw i imion =============== 2. Nazwa i imię powinny sprzyjać realizowaniu ideałów ZHP, zwłaszcza podtrzymywaniu ciągłości kultury i tradycji narodowych oraz tradycji i dorobku harcerstwa. Imię powinno umożliwiać wychowawcze oddziaływanie przykładu OSOBOWEGO bohatera (bohaterów) zgodnie z celami statutowymi ZHP. Przyjęcie imienia powinno być poprzedzone działaniami wychowawczymi i programowymi, upowszechniającymi wiedzę o bohaterze i oddziaływanie jego przykładu OSOBOWEGO w jednostce przyjmującej imię, a nadanie imienia winno być połączone z uroczystym podsumowaniem tych działań. ============== Przyjęcie za bohatera "niedźwiedzia Wojtka" nie umożliwia wychowawczego oddziaływania przykładu osobowego, bo niedźwiedź (nawet ten konkretny) nie jest osobą. Analogiczny problem wychowawczy pojawia się w przypadku wszelkich gromad zuchowych "imienia Kubusia Puchatka". Zatem zgodnie z uchwałą RN nie można "starać się zdobyć imię zwierzęcia".
odpowiedź 5 sierpnia 2014 przez użytkownika harclot (2,580)   13 31 81

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 91 wizyt
+2 głosów
0 odpowiedzi 126 wizyt
pytanie zadane 6 kwietnia 2014 w Drużyna przez użytkownika 7MDSHSachalin (119)   1 6
+2 głosów
2 odpowiedzi 246 wizyt
pytanie zadane 28 grudnia 2016 przez użytkownika wąski!:D (702)   14 39 57
+3 głosów
3 odpowiedzi 2,022 wizyt
pytanie zadane 4 kwietnia 2013 przez użytkownika cube4U (122)   1 1 3
0 głosów
2 odpowiedzi 991 wizyt
pytanie zadane 22 września 2013 w Drużyna przez użytkownika Marlenn (3,915)   26 56 82
Ta strona używa plików ciasteczek. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich używanie.
Pomysł, wykonanie, osoba odpowiedzialna za działanie serwisu: hm. Szymon Gackowski
...